Poranna rozmowa Gazeta.pl z prof. Krystyną Skarżyńską i Krzysztofem Brejzą (15.01.2019)

Krzysztof Brejza (PO) i psycholog Krystyna Skarżyńska byli dzisiaj gośćmi porannej rozmowy w Gazeta.pl. Jednym z głównych jej tematów była osoba tragicznie zmarłego wczoraj prezydent Gdańska Pawła Adamowicz oraz echa tego zdarzenia: rezygnacja Jerzego Owsiaka oraz "ciche marsze" w całej Polsce.

W studiu Gazeta.pl pojawiło się dziś dwóch gości - poseł PO Krzysztof Brejza oraz psycholog Krystyna Skarżyńska. 

Krystyna Skarżyńska: Agresja zawsze eskaluje

Zobacz wideo

Prof. Skarżyńska mówiła o Pawle Adamowiczu i o tym, jaka lekcja płynie dla Polaków z tragedii, do której doszło w Gdańsku.

Agresja nigdy nie przechodzi bezkarnie. Zawsze eskaluje. Wyczerpano już możliwość słownego atakowania ludzi i przeszło to w czyny

- mówiła prof. Skarżyńska.

Psycholożka społeczna skomentowała również rezygnację Jerzego Owsiaka ze stanowiska prezesa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - On nie jest słaby - podkreśliła. 

Można jednak przypuszczać, że Jerzy Owsiak zrozumiał ten akt agresji, jako skierowany przeciwko niemu. Dla mnie to akt agresji politycznej wymierzony w dwa cele: opozycję polityczną i Owsiaka

- mówiła prof. Skarżyńska. 

Tłumaczyła, że z punktu widzenia psychologii, nawet w przypadku jednostki z zaburzeniami psychicznymi, wybór ofiary zawsze jest jakoś społecznie umotywowany. - Zawsze jest to związane z tym, co jest "na tapecie", z tym o czym się dużo mówi - dodała. 

Oceniła również, że ostatnie zdarzenia z Gdańska i odbywające się w całej Polsce nieme marsze "Stop nienawiści" nauczą czegoś Polaków, ale... na krótko. Powiedziała, że aby ta lekcja została w nas na dłużej konieczna jest edukacja emocjonalna i psychologiczna: uczenie młodych ludzi wrażliwości, humanizmu, szacunku dla łagodności i słabości. 

Krzysztof Brejza o Pawle Adamowiczu: Samorządowiec z krwi i kości

Zobacz wideo

Rozmowa z Krzysztofem Brejzą zaczęła się od wspomnienia o zmarłym w poniedziałek prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu.

Człowiek niezwykle ciepły, pasjonat i znawca Gdańska, samorządowiec z krwi i kości. Prezydenturę prowadził w sposób otwarty, nie zamykał się w gabinecie, wychodził do mieszkańców. I ich ból na ulicach Gdańska widać

- mówił o prezydencie Adamowiczu.

Dodał, że pamięć o Adamowiczu należy uczcić godnie. - Za wcześnie na wyciąganie politycznych wniosków - powiedział. Mówił dalej, że należy "przeciąć ropiejący wrzód", jakim jest nienawiść, która narasta w Polsce. 

Poruszono również temat "aktów zgonów", które wystawiono m.in. Pawłowi Adamowiczowi oraz ojcu Krzysztofa Brejzy - Ryszardowi Brejzie, prezydentowi Inowrocławia. - Nie odpowiadamy złem na zło. Jesteśmy ugrupowaniem umiarkowanym, ale nie chcę tego teraz tłumaczyć, bo najważniejsza jest teraz pamięć Adamowicza. Wnioski wyciągniemy później.

W rozmowie poruszono również wątek odczłowieczenia polityki. Poseł PO mówił, że w Sejmie brakuje koleżeńskości, a jest dużo nienawiści i jadu. - Czas powiedzieć temu dość. Zacząć używać słów, aby budować nie dzielić - zapowiedział Krzysztof Brejza.