Nieoficjalnie: Michał Rachoń odsunięty od prowadzenia "Minęła 20". Przez "dobranockę" o WOŚP

Michał Rachoń został odsunięty od prowadzenia programów "Minęła 20" oraz "Woronicza 17" w TVP Info - nieoficjalnie dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Z ustaleń portalu Wirtualnemedia.pl wynika, że kierownictwo Telewizyjnej Agencji Informacyjnej podjęło już decyzję o zawieszeniu Michała Rachonia i odsunięciu go od prowadzenia dwóch programów na antenie TVP: "Minęła 20" i "Woronicza 17". Od czwartku 10 stycznia Rachoń i wydawca programu "Minęła 20" Krystian Krawiel byli zawieszeni w obowiązkach służbowych.

Michał Rachoń odsunięty od prowadzenia "Minęła 20"

Po odsunięciu Michała Rachonia od prowadzenia "Minęła 20", program mają na zmianę prowadzić Danuta Holecka, Adrian Klarenbach i Krzysztof Ziemiec. Prowadzenie niedzielnego programu "Woronicza 17" ma z kolei przejąc Krzysztof Ziemiec.

Wcześniej Michał Rachoń wraz z wydawcą "Minęła 20" został ukarany obniżką pensji po tym, jak Wojciech Cejrowski spalił flagę Unii Europejskiej na antenie programu.

Michał Rachoń zaczął pracę w TVP w styczniu 2016 roku.

Skandaliczna "dobranocka" Barbary Pieli

Decyzja kierownictwa TAI ma związek z czwartkowym odcinkiem programu, w którym wyemitowano karykaturalną animację autorstwa Barbary Pieli o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Sugerowano w niej między innymi, że Jerzy Owsiak działa na zlecenie Hanny Gronkiewicz-Waltz, do której trafiają pieniądze z kwest. Animacja była zatytułowana "Metoda 'na siema'", co nawiązywało do określeń metod stosowanych przez oszustów. Jeden z banknotów Owsiaka miał dorobioną gwiazdę Dawida. 

Po wybuchu skandalu autorka animacji zadeklarowała, że wycofuje się z tworzenia kolejnych "plastusiowych" produkcji dla TVP. "Ja mam gdzieś te TV, nie wracam! Sami zniszczyli młot na lewaków" - stwierdziła Piela. 

Z kolei Jerzy Owsiak skomentował "dobranockę" Pieli słowami:

To boli, bo jestem z tego pokolenia, które widziało, jak kiedyś można było zeszmacić ludzi, jak można było o nich pisać co tylko ślina na język przyniosła. Taki film oglądają moi bliscy, widzą go moje wnuczki. Nie życzę nikomu, aby na swoją klatę brał tak nieprawdopodobny jad, jaki z tego filmu się sączył

- powiedział.