Władze państwowe reagują na atak nożownika na Pawła Adamowicza. "Zwykle się różnimy, ale..."

"Zwykle różnimy się z Panem Prezydentem Pawłem Adamowiczem w poglądach, jak powinny być prowadzone sprawy publiczne i sprawy Polski, ale dziś bezwarunkowo jestem z Nim i Jego Bliskimi" - napisał prezydent po ataku nożownika na prezydenta Gdańska.

Podczas finału WOŚP w Gdańsku na scenę wtargnął mężczyzna, który dźgnął nożem prezydenta miasta Pawła Adamowicza.Polityk trafił do szpitala, gdzie przeszedł wielogodzinną operację. Jak poinformowali lekarze, Adamowicz żyje, ale jego stan jest jest bardzo ciężki. 

Zwierzchnik policji minister Joachim Brudziński w rozmowie telefonicznej z TVN24 nazwał atak "niewytłumaczalny akt niewytłumaczalnego barbarzyństwa". Dodał, że finał Wielkiej Orkiestry "kojarzy się z dobrem, z czymś radosnym, pozytywnym". - Jestem pełen nadziei, że nie dojdzie do sytuacji dramatycznej, że ta walka o życie i zdrowie pana prezydenta zakończy się sukcesem - powiedział szef MSWiA. 

- W tej chwili pozostaje nam tylko pana prezydenta otoczyć dobrymi myślami i modlitwą, i życzyć mu, żeby powrócił do zdrowia - mówił Brudziński. Podobne słowa zamieścił na swoim koncie na Twitterze.

"Atak na życie i zdrowie Pawła Adamowicza jest godny najwyższego potępienia" - napisał premier Mateusz Morawiecki. Poinformował, że minister Brudziński został zobligowana do przekazywania premierowi wszystkich informacji dotyczących tej sytuacji. "Myślami i modlitwą jesteśmy teraz z prezydentem Adamowiczem" - dodał.

"Zwykle różnimy się z Panem Prezydentem Pawłem Adamowiczem w poglądach, jak powinny być prowadzone sprawy publiczne i sprawy Polski, ale dziś bezwarunkowo jestem z Nim i Jego Bliskimi, tak, jak - mam nadzieję -wszyscy nasi Rodacy. Modlę się o Jego powrót do zdrowia i pełni sił" - napisał z kolei prezydent Andrzej Duda.

Atak nożownika w Gdańsku

Podczas finału WOŚP w Gdańsku na scenę wtargnął mężczyzna, który dźgnął nożem prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Prezydent był reanimowany na scenie, a później przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Około 21:00 rozpoczęła się operacja Adamowicza, o 2:30 w nocy lekarze poinformowali, że polityk żyje, ale jego stan jest bardzo ciężki.

Na portalu Trojmiasto.pl pojawiło się nagranie, na którym słychać, jak nożownik krzyczy, że niesłusznie siedział w więzieniu i dlatego zaatakował Adamowicza. - Halo! Halo! Nazywam się Stefan (?), siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu, Platforma Obywatelska mnie w to władowała (?), dlatego właśnie zginął Adamowicz - słyszymy.