Kukiz krytykuje strzelanie do prośnych dzików. "To tak, jak kiedyś Bandera robił z Polakami"

- Sam fakt strzelania do prośnych loch jest bandytką. To tak, jak kiedyś Bandera robił z Polakami - powiedział w Polsat News Paweł Kukiz. Polityk skrytykował plany masowego odstrzału dzików i stwierdził, że zabijanie ciężarnych zwierząt jest nieetyczne.
Zobacz wideo

Prezydent Andrzej Duda spotka się dziś po południu z ministrem rolnictwa Janem Krzysztofem Ardanowskim, ministrem środowiska Henrykiem Kowalczykiem oraz głównym lekarzem weterynarii Pawłem Niemczukiem. Rozmowa ma dotyczyć planowanego odstrzału dzików. 

Ardanowski przekonuje, że konieczna jest drastyczna redukcja populacji dzików, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się afrykańskiego pomoru świń - ASF. 

Członek Polskiego Związku Łowieckiego Paweł Kukiz krytycznie o odstrzale

Wczoraj odbył się protest przeciwko masowemu zabijaniu zwierząt, a dziesiątki tysięcy osób podpisało petycję w obronie zwierząt. Ekolodzy przekonują, że - pomijając kwestie etyczne - masowe wybicie dzików nie jest efektywnym sposobem na walkę z wirusem ASF. Polski Związek Łowiecki podkreśla, że informacja o odstrzeleniu 200 tysięcy dzików na przestrzeni najbliższych dwóch miesięcy nie jest prawdziwa. Liczba ta dotyczy całego roku łowieckiego - od 1 kwietnia 2018 roku do 31 marca 2019 roku, a plan został dotąd zrealizowany w 90 procentach. 

Czytaj też: Naczelna Rada i Związek Łowiecki przeciwko odstrzałowi loch i młodych. "Zdecydowana dezaprobata"

Plany redukcji populacji skrytykował na antenie Polsat News Paweł Kukiz, sam członek Polskiego Związku Łowieckiego. - Zapisałem się się do PZŁ przede wszystkim w celu prowadzenia gospodarki leśnej. Ja nigdy nie strzeliłem do sarny, dzika i tak dalej - powiedział. - Rozumiem, że można regulować populację, bo na tym polega gospodarka leśna. Ale przekraczanie pewnych etycznych barier to jest dla mnie bandytka - ocenił.

"To tak, jak kiedyś Bandera robił z Polakami"

- Dziki akurat mają tzw huczkę, czyli ruję mniej więcej w okolicach listopada. Ciąża trwa około trzech miesięcy. Teraz będzie strzelanie do loch, które są prośne. Jeżeli przekroczy się takie granice... Może troszeczkę nadużyję, ale jeżeli przekroczy się taką barierę etyczną, to potem równie dobrze można dać pomysł, byśmy redukowali dwutlenek węgla przez wymordowanie woj. zachodniopomorskiego i śląskiego, bo tam jest najwięcej ludzi - powiedział. Zwracał uwagę, że ważniejsze jego zdaniem jest zwrócenie uwagi na kwestię bioasekurcji w gospodarstwach rolnych. 

- Sam fakt strzelania do prośnych loch jest bandytką. To tak, jak kiedyś Bandera robił i jego UPA z Polakami - powiedział Kukiz. Dziennikarz skomentował, że to "mocne porównanie". - To jest żywa istota, to jest etyka. To jest locha prośna, to jest święte - odparł Kukiz.