Rzeczniczka PiS zabiera głos ws. NBP i słów senatora. "Tematu nie wyczerpano. Zapytam prezesa"

Według rzeczniczki PiS konferencja NBP "nie wyczerpała tematu". Co więcej, Beata Mazurek zadeklarowała, że jej partia poprze projekt PO-KO ws. jawności zarobków w NBP.
Zobacz wideo

Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek na spotkaniu z dziennikarzami w Sejmie odniosła się do sprawy NBP i środowej konferencji banku centralnego. Na briefingu zabrakło informacji, które rozwiałyby wątpliwości wokół pensji dyrektorek w NBP kierowanym przez Adama Glapińskiego.

Wyjaśnienia były niewystarczające m.in. dla senatora PiS Jana Marii Jackowskiego, który mówił, że "nie zakończą pytań" i domagał się odpowiedzi na jego oświadczenie w tej sprawie. Nawiązywał też do podawania przez NBP średniego wynagrodzenia w banku, a nie konkretów. - Jest znana taka anegdota, że jeden profesor statystyki utopił się w jeziorze, którego średnia głębokość wynosiła 10 cm - mówił.

- Moim zdaniem ta konferencja nie wyczerpuje tego tematu - powiedziała dziennikarzom rzeczniczka PiS, dodała przy tym, że chciałaby usłyszeć informacje, jak jest naprawdę w kwestii płac w Narodowym Banku Polskim. - Pieniądze zawsze wzbudzały kontrowersje i będą wzbudzać - powiedziała.

Beata Mazurek zadeklarowała też, że jeżeli nie będzie przeszkód prawnych, to jej ugrupowanie poprze projekt PO-KO dotyczący jawności zarobków w NBP.

Dziennikarze pytali też o wypowiedź senatora Jackowskiego. - Nie sądzę, by to konsultował z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Ale go o to zapytam - zadeklarowała rzeczniczka PiS.