Jarosław Olechowski zarzuca TVN-owi kopiowanie kadrów TVP Info. "Czerpiecie z dobrego wzorca"

Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski stwierdził, że telewizja TVN24 wzoruje się na "supernowoczesnym studiu TVP", naśladując m.in. sposób kadrowania i wideo na ścianie. Jego opinię wyśmiali dziennikarze, którzy wskazują, że TVN pokazuje tego typu ujęcia od co najmniej siedmiu lat.
Zobacz wideo

Z początkiem listopada "Wiadomości" TVP zyskały nową oprawę graficzną. W studiu umieszczono 22-metrową ścianę z ledowymi ekranami, a samo TVP okrzyknęło je "najnowocześniejszym w Polsce". 

Olechowski: TVN kopiuje rozwiązania ze studia TVP

W czwartek dyrektor TAI Jarosław Olechowski napisał na Twitterze, że TVP Info wyznacza standardy w polskiej telewizji do tego stopnia, że rozwiązania technologiczne z "supernowoczesnego studia" są... kopiowane przez telewizję TVN 24

Pod wpisem Olechowskiego rozgorzała dyskusja, w której zabrali głos m.in. dziennikarze pracujący niegdyś dla TVN24 i Polsat News, którzy zgodnie twierdzą, że o żadnym "kopiowaniu" nie może być mowy, bo TVN pokazuje widzom boczne ekrany wideo od siedmiu lat, a TVP wprowadziło je dopiero niedawno.

"Czy Pan musi kłamać w takich głupich sprawach? TVN ma ten ekran od 2012. Czy może mi Pan wskazać możliwość zaczerpnięcia inspiracji z Waszego zbudowanego w 2018? Czy może po prostu Pan nic poza własną anteną nigdy nie oglądał?" - napisała Dominika Długosz, obecnie związana z Polsat News. 

"Chodzi o sposób kadrowania. Zmienili, żeby pokazać, że też mają ścianę wideo. Korygują też oprawę" - odparł Olechowski. 

"Po uruchomieniu nowego studia TVP Info w TVN24 zmieniono kadrowanie żeby pokazać ścianę. Wprowadzono łączenia live ze ściany (wcześniej na te stronę grano fakty i wieczorny program TVN24), wprowadzono ujęcia z kamer BRC, zmiany w oprawie" - precyzował Olechowski w kolejnych wpisach.

"Jezu, serio? Niech Pan czasem poogląda coś poza TVP?"- skomentowała Marta Kiermasz z VOX FM. 


"Ad augusta per angusta. Wszyscy widzą, że zmieniliście sposób kadrowania i wprowadzacie korekty w oprawie. To nic złego, że czerpiecie z dobrego wzoru" - skwitował Jarosław Olechowski.