Postępowanie dyscyplinarne wobec szefa podlaskiej policji. Za słowa o donosach na posłankę PO

Daniel Kołnierowicz, szef podlaskiej policji, znalazł się pod lupą Komendanta Głównego Policji. Postępowanie dyscyplinarne zbada sprawę wypowiedzi Kołnierowicza dotyczącą konkursu na "najlepszy donos" na posłankę Bożenę Kamińską.
Zobacz wideo

Daniel Kołnierowicz, Komendant Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, zrobił "karierę" w mediach po wywiadzie dla lokalnego Radia 5. Powiedział wtedy, że policjanci powinni zorganizować konkurs na "najlepszy donos" na posłankę PO Bożenę Kamińską. 

Postępowanie dyscyplinarne wobec Daniela Kołnierowicza

To reakcja na działania Kamińskiej. Posłanka kilka tygodni wcześniej zwróciła uwagę na możliwe nadużycia, do których dochodzi w podlaskiej policji. Z jej informacji wynikało, że funkcjonariusze skarżyli się na angażowanie ich w uroczystości państwowe czy patrolowanie domu wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego. 

Komenda Główna Policji wszczęła śledztwo wyjaśniające sytuację. Trwało 30 dni. Jak udało się ustalić WP.pl, po jego zakończeniu podjęto decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko Danielowi Kołnierowiczowi. Wnioskował o nie rzecznik dyscypliny KGP, a komendant się do tego przychylił. 

Postępowanie będzie trwało co najmniej miesiąc. W jego wyniku szefowi podlaskiej policji może grozić nagana, obniżenie stopnia lub nawet zwolnienie dyscyplinarne. Jeśli jednak okaże się, że postępowanie nie ujawni nieprawidłowości, Daniel Kołnierowicz zostanie uniewinniony, a śledztwo umorzone. 

Rzecznik policji Mariusz Ciarka nie chce ujawniać, jakie były ustalenie postępowania wyjaśniającego, które prowadził rzecznik dyscyplinarny KGP. Wyjaśnił, że szef podlaskiej policji powinien dowiedzieć się o nich osobiście, nie za pośrednictwem mediów. 

Więcej o: