Andruszkiewicz z nową pozycją? "Zna cyfry, liczył kilometrówki", "to jeszcze Międlar na ministra nauki"

Adam Andruszkiewicz wiceministrem cyfryzacji? Wirtualna Polska twierdzi, że poseł przyjmie nominację. A politycy i dziennikarze nie szczędzą ironii. Jak twierdzą, skoro poseł od "kilometrówek" może być wiceministrem cyfryzacji, bo zna się na cyfrach, to nic nie stoi na przeszkodzie, by były ksiądz Jacek Międlar został ministrem nauki.
Zobacz wideo

Sylwester i nowy rok mogą być bardzo udane dla byłego posła z koła Wolni i Solidarni oraz Kukiz'15, a obecnie niezrzeszonego, Adama Andruszkiewicza. "Polityka Insight" poinformowała w niedzielę, nieoficjalnie, że to właśnie były prezes Młodzieży Wszechpolskiej miałby zostać wiceministrem cyfryzacji.

Wirtualna Polska przekazała, że potwierdziła te doniesienia, a Andruszkiewicz ma przyjąć propozycję. Ważne w całej sprawie jest to, że na stronach Sejmu dopiero od niedawna Andruszkiewicz widnieje jako poseł niezrzeszony, dotąd był we wspomnianym kole WiS Kornela Morawieckiego, ale oficjalnego komunikatu o odejściu nie było. To jeszcze bardziej nakręciło spiralę spekulacji.

Sprawa nie przeszła też bez echa wśród polityków i dziennikarzy. Jedni podnosili, że to stanowisko za szablę, czyli poparcie Andruszkiewicza, pojawiały się też ironiczne stwierdzenia, że zawsze "mógł trafić do Narodowego Banku Polskiego".

Zandberg o Andruszkiewiczu: Zna cyfry, wypełniał kilometrówki

Nie zabrakło oczywiście nawiązań do tego, że Adam Andruszkiewicz zasłynął w mediach "dziwnym" korzystaniem z sejmowych zwrotów za paliwo. Jak ujawnił "Super Express", poseł, nie mając prawa jazdy i samochodu, otrzymał z Kancelarii Sejmu 28 tys. zł. Jak tłumaczył sam zainteresowany, miał być wożony przez współpracowników oraz zawarł umowę na użyczenie samochodu.

Do tej historii nawiązał jeden z liderów Partii Razem Adrian Zandberg, pisząc:

Przyszły wiceminister cyfryzacji, p. Andruszkiewicz, zna cyfry - udowodnił to, wypełniając kilometrówki. Umie też zrobić sobie selfie (przed chatą ofiar Rajsa-Burego). Zgaduję, że sprawnie rysuje falangi w Paincie. Na tle tego rządu to wybitne kompetencje

Sylwia Czubkowska z "Gazety Wyborczej" przypomniała natomiast, że dopiero co rok temu rząd "odchudzał" swój skład, odwołując wiceministrów. Tymczasem jeśli potwierdzą się doniesienia "Polityki Insight", to w ministerstwie cyfryzacji sekretarzy i podsekretarzy stanu będzie tylu, ile przed "czystką".

Motyka: Andruszkiewicz do ministerstwa, Międlar ministrem nauki

Łukasz Warzecha z "Do Rzeczy" stwierdził natomiast:

Jeśli faktycznie Andruszkiewicz zostanie wiceministrem cyfryzacji, to poza innymi kwestiami będzie to pokazywać, gdzie rząd Morawieckiego na samą cyfryzację

Miłosz Motyka z PSL natomiast poszedł o krok dalej, ponieważ wraz z takim "kluczem" obsadzania stanowisk w ministerstwach zasugerował, by ministrem nauki został słynący m.in. z licznych antysemickich wypowiedzi były ksiądz Jacek Międlar, a Piotr Rybak, który spalił kukłę żyda, został nominowany na szefa MSZ.

Więcej o: