Gdy mówiono o cenach prądu, komisja "po cichu" zajęła się KRS. Czas na Trybunał Konstytucyjny

W Sejmie ustawa dot. cen prądu przyćmiła wszystko. Na tyle, że bez większego echa przeszła rekomendacja sejmowej komisji przed ważną rozprawą w TK. Tuż po nowym roku Trybunał zdecyduje ws. nowelizacji ustawy o KRS.
Zobacz wideo

Ekspresowe tempo procedowania ustawy dot. cen prądu na specjalnym posiedzeniu parlamentu zwróciło uwagę wszystkich: najpierw w Sejmie, a następnie w Senacie, do późnej nocy. Całe zamieszanie wokół ustawy sprawiło jednak, że tego samego dnia bez echa przeszła inna, ważna decyzja parlamentarzystów.

28 grudnia odbyło się też posiedzenie Komisji Ustawodawczej, której członkowie zarekomendowali uznanie konstytucyjności przepisu mówiącego o wyborze przez Sejm sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Komisja wydała taką opinię, ponieważ zbliża się termin rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym. TK 3 stycznia 2019 roku ma zbadać konstytucyjności przepisów ustawy o KRS dotyczących sposobu powoływania przez Sejm sędziów, będących członkami rady.

Biuro Analiz broni opinii. Opozycja zarzuca ignorowanie Konstytucji

W ocenie Jadwigi Potrzeszcz z Biura Analiz Sejmowych, konstytucja nie określa wyraźnie, że członkami-sędziami KRS mogą być jedynie sędziowie wybierani przez sędziów. Jej zdaniem w artykule 187 ust 1 pkt 2 Konstytucji ustrojodawca celowo nie posłużył się sformułowaniem "wybranych przez sędziów".

Jednocześnie Komisja Ustawodawcza zarekomendowała uznanie za niekonstytucyjne przepisów umożliwiających kandydatom na sędziów odwoływanie się od uchwały KRS dotyczących powoływania sędziów, w tym sędziów do Sądu Najwyższego.

Z kolei posłowie opozycji, jak Arkadiusz Myrcha z PO, podnoszą, że przyjęcie takiego stanowiska przez Sejm to "całkowita ignorancja trójpodziału władzy". Jednocześnie Myrcha na Twitterze stwierdził, że rekomendacja komisji ignoruje art. 2, 7, 10 i 187 ustawy zasadniczej.

W grudniu ubiegłego roku Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która zmienia zasady wyboru sędziów-członków KRS. Zgodnie z nią wyboru 15 członków-sędziów Rady na wspólną czteroletnią kadencję dokonuje Sejm, a nie środowisko sędziowskie, jak było przed nowelizacją.