Andrzej Duda krytykuje orzeczenie TSUE w sprawie SN: Trybunał posuwa się za daleko. To niebezpieczne

Komisja Europejska nie ma racji, a Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej posunął się za daleko - tak Andrzej Duda komentuje orzeczenie TSUE ws. Sądu Najwyższego. - To praktyki, które są groźne dla suwerenności państw UE - powiedział prezydent.
Zobacz wideo

O orzeczenie TSUE ws. Sądu Najwyższego zapytała Andrzeja Dudę Beata Michniewicz w porannej audycji w radiowej Trójce. - Uważam, że Komisja Europejska nie ma racji. Pozostaję tutaj przy swoim zdaniu. Uważam również że TSUE orzekając w tej sprawie, a więc w sprawie, która jest bez wątpienia sprawą wewnętrzną, bo regulacja organizacji wymiaru sprawiedliwości jest sprawa wewnętrzną, posunął się za daleko i rozmawiam na ten temat z prezydentami innych krajów UE - powiedział prezydent.

 "Praktyki, które są groźne dla suwerenności państw UE"

Duda miał poruszyć ten temat między innymi w rozmowie z Angelą Merkel. - Tak samo sygnalizowałem tę kwestię też kiedyś kanclerz Merkel, żeby zwróciła na to uwagę, ponieważ trybunał posuwa się za daleko i zbyt dalece ingeruje w wewnętrzne sprawy państw członkowskich, co w moim przekonaniu jest niebezpieczne i to praktyki, które są groźne dla suwerenności państw UE – stwierdził prezydent Andrzej Duda w rozmowie z Beatą Michniewicz w „Salonie politycznym w Trójce”

Czytaj też:  Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o SN. Umożliwia ona powrót sędziów w stanie spoczynku

Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym

W poniedziałek Duda podpisał nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Umożliwia ona m.in. powrót do orzekania sędziów SN, którzy w wyniku wejścia w życie dotychczasowych przepisów po osiągnięciu 65. roku życia przeszli w stan spoczynku. Podpisanie kolejnej już nowelizacji ustawy było podyktowane orzeczeniem unijnego trybunału. 19 października TSUE wydał postanowienie o zawieszeniu części przepisów poprzednio obowiązującej ustawy o SN do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w tej sprawie. Wcześniej wnioskowała o to Komisja Europejska.

Przychylił się, w ten sposób, w całości do wniosku Komisji Europejskiej i nakazał wstrzymanie nominacji sędziów Sądu Najwyższego, a tych, którzy zostali odesłani w stan spoczynku, nakazał przywrócić do pracy na warunkach obowiązujących przed wejściem w życie ustawy o SN.

Więcej o: