Morawiecki oskarżał PO o problemy ze smogiem. Tusk reaguje: Nie mam ochoty zwracać na to uwagi

W wypowiedziach rządzących można znaleźć "niewiele prawdziwych informacji" - tak szef Rady Europejskiej Donald Tusk skomentował słowa premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu kilka dni temu w Sejmie mówił m.in., że problem ze smogiem wynika z zaniedbań rządów PO-PSL.

Podczas środowej sejmowej debaty przed głosowaniem ws. wotum zaufania dla rządu premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że problemy ekologiczne, z którymi zmaga się Polska, to efekt zaniedbań poprzednich rządów PO-PSL.

Mało kiedy aż tak bardzo ciśnie się na usta to przysłowie: diabeł ubrał się w ornat. Przywołuję wyrok Trybunału Sprawiedliwości z Luksemburga, czyli Unii Europejskiej, który jednoznacznie stwierdził, że w waszych czasach, jeśli chodzi o poziom zanieczyszczeń, emisję substancji szkodliwych, wszelkie prace były w karygodny sposób zaniedbywane

- stwierdził szef rządu, zwracając się do obecnej opozycji.

Do zarzutów ze strony Morawieckiego odniósł się w niedzielę w rozmowie z dziennikarzami szef Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk. Spotkanie z mediami odbyło się w Dortmundzie, gdzie polityk został uhonorowany tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Technicznego.

Według Tuska, "pomiary są bezwzględne". - Nie mam szczególnej ochoty zwracać na słowa i deklaracje zbyt dużej uwagi, szczególnie dzisiaj rządzących. (...) Niewiele można znaleźć tam prawdziwych informacji - mówił szef RE cytowany przez TVN24.

- Przywrócenie elementarnej prawdy w polityce wydaje się być rzeczą bardzo pilną (..) To dedykuję wszystkim, nie tylko premierowi Morawieckiemu - dodał Tusk.

Zobacz wideo
Więcej o: