W Łodzi nie będzie już placu Lecha Kaczyńskiego. Sąd odrzucił skargę wojewody

Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę kasacyjną wojewody łódzkiego dotyczącą nazwy placu Zwycięstwa w Łodzi. W wyniku tej decyzji patronem tego miejsca nie będzie były prezydent Lech Kaczyński.

W Łodzi nie będzie placu Lecha Kaczyńskiego - taki jest efekt wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Miejsce będzie nosiło dotychczasową nazwę - plac Zwycięstwa.

Zamieszanie wokół placu Zwycięstwa toczy się od wielu miesięcy, o czym pisaliśmy w Gazeta.pl. Plac upamiętniał zwycięstwo z 1945 r. nad hitlerowskim faszyzmem. Po wejściu w życie ustawy dekomunizacyjnej w ubiegłym roku nową nazwę nadał mu wojewoda łódzki Zbigniew Rau. Plac dostał za patrona byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Rada miasta zaskarżyła zmianę do sądu, ale w międzyczasie postanowiła działać na własną rękę. Na pierwszej sesji rady w 2018 roku postanowili wymazać plac Lecha Kaczyńskiego z dokumentów - przemianowali go na znów plac Zwycięstwa. Twierdzili, że to nowa nazwa, która tym razem miała upamiętniać zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r.

- Nie życzę sobie czczenia Lecha Kaczyńskiego w moim mieście. Nie interesują mnie zasługi Kaczyńskiego dla Prawa i Sprawiedliwości. Nie życzę sobie, żeby obsesja tej jednej partii utrudniała życie mieszkańcom [za zmianą nazwy idzie zawsze wymiana dokumentów - red.] - mówiła wówczas radna Urszula Niziołek-Janiak.

Jak przypomina "Gazeta Wyborcza", wojewoda unieważnił decyzję radnych, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w lipcu uchylił zarządzenie wojewody. Zbigniew Rau nie chciał zgodzić się z postanowieniem sądu i złożył kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. A ten w środę 12 grudnia oddalił skargę wojewody. Oznacza to, że patronem placu nie będzie już były prezydent.

Zobacz wideo