Burza po słowach Zbigniewa Ziobry o pobiciu Kwaśniaka. Neumann: Chamstwo i bezczelność

Słowa Zbigniewa Ziobry o pobiciu byłego wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka, do którego miało dojść z powodu "rozzuchwalenia przestępców" wywołały falę krytyki. - Takiego chamstwa i bezczelności dawno nie słyszałem - skwitował to Sławomir Neumann. Poseł poszedł w swoim komentarzu o krok dalej.
Zobacz wideo

Przypomnijmy, co Zbigniew Ziobro powiedział na temat pobicia Wojciecha Kwaśniaka, o którego zlecenie oskarżony jest były członek władz SKOK Wołomin Piotr P. - Być może Wojciech Kwaśniak został zaatakowany, bo Komisja Nadzoru Finansowego przez lata rozzuchwalała przestępców - stwierdził prokurator generalny w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w sobotę wieczorem.

Na pytanie dziennikarza, Ziobro rozwinął myśl: - KNF przez długi czas rozzuchwalała przestępców, pozwalając im w sposób bezkarny wyprowadzać miliardy złotych kosztem 85 tys. ludzi, którzy złożyli tam swoje oszczędności życia. W tej sytuacji rozzuchwalenie przestępców narastało. My mamy za zadanie zbadać, dlaczego tak się działo.

"Skandal", "robienie z Polaków idiotów"

Słowa te wywołały lawinę komentarzy. Wielu dziennikarzy uznało wypowiedź szefa prokuratury za skandaliczną. 

O tym, co powiedział Ziobro, rozmawiano także w niedzielę w programie "Kawa na ławę". Najpierw głos zabrał obecny w studiu Patryk Jaki. Wiceminister sprawiedliwości niejako powtórzył to, co poprzedniego dnia mówił jego szef.

Jaki: Za senatora PiS boją się kraść, za Platformy kradną na potęgę

Fakty są takie, że SKOK Wołomin, do kiedy był pod nadzorem kasy krajowej SKOK, to zaledwie kilka procent to były tzw. złe pożyczki. Dopiero, kiedy przechodzi pod nadzór Platformy Obywatelskiej, KNF itd. masowo są wyprowadzane pieniądze. 93 proc. tzw. złych pożyczek - powiedział i dodał: - Jakimś dziwnym przypadkiem, kiedy jest senator PiS, boją się kraść, a kiedy jest Platforma, kradną na potęgę.

"Że wy możecie spojrzeć w lustro..."

Słowa te wzburzyły obecnego w studiu Sławomira Neumanna z PO. - Zakładałem, że Zbigniew Ziobro wczoraj chlapnął, ale po tym co słyszę, to rozumiem, że to jest linia polityczna PiS. Takiego chamstwa i bezczelności dawno nie słyszałem to, że wy możecie spojrzeć w lustro - pan, Ziobro czy Święczkowski - to jest coś dla mnie niewiarygodnego - powiedział. 

Następnie poseł stwierdził, że to PiS przez trzy lata blokował przejęcie przez KNF nadzoru nad SKOK-ami. - Robił to świętej pamięci Lech Kaczyński, odsyłając do Trybunału Konstytucyjnego ustawę, którą przyjęliśmy w Sejmie, pomagał mu, pisząc opinię Andrzej Duda - podnosił Neumann.