Prezydent Andrzej Duda i Lech Wałęsa są już w USA. Podczas lotu więcej było spania niż rozmowy

Lech Wałęsa i prezydent Andrzej Duda wylądowali już w USA. Obecny i były prezydent udali się do Waszyngtonu na pogrzeb George'a H.W. Busha. Na miejscu odpowiadali na pytania dziennikarzy o rozmowę.
Zobacz wideo

W środę rano polskiego czasu prezydencki samolot wylądował w Waszyngtonie. Samolot wylądował w amerykańskiej bazie Andrews, a Andrzej Duda został przywitany przez przedstawiciela protokołu, jak mówił w radiowej Jedynce rzecznik prezydenta, Błażej Spychalski.

Lech Wałęsa i Andrzej Duda w jednym samolocie

W poniedziałek Lech Wałęsa poprosił Kancelarię Prezydenta o pomoc w zorganizowaniu podróży do USA. Wkrótce potem prośba została zaakceptowana, a kancelaria poinformowała, że we wtorek wieczorem Lech Wałęsa poleci na uroczystości pogrzebowe George'a Busha seniora z prezydentem Andrzejem Dudą.

Błażej Spychalski mówił też, że o obecność Lecha Wałęsy wnioskowała rodzina zmarłego. Jak podkreślił, to dobrze, że były prezydent zdecydował się lecieć, bo "ma swoją renomę" w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że przyjęcie propozycji Lecha Wałęsy było "ważnym gestem" i pokazuje, że Kancelaria Prezydenta jest "ponad konfliktami".

O czym rozmawiali Andrzej Duda i Lech Wałęsa?

Przed lotem były prezydent Wałęsa zapowiadał, że nie będzie bronił się przed rozmową z prezydentem Dudą. Zaznaczył, że nie spodziewa się, że podczas rozmowy się ze sobą zgodzą, ponieważ nie utożsamia się ani z obecnym prezydentem, ani z opcją polityczną.

- Powiem "Dzień dobry", a potem się rozkręcimy - mówił we wtorek.

Po wylądowaniu dziennikarzom udało się chwili porozmawiać z Andrzejem Dudą i Lechem Wałęsą. Zdaje się, że najważniejszą kwestią było to, czy były i obecny prezydent rozmawiali ze sobą podczas kilkugodzinnego lotu.

Rozmawialiśmy, ale zdawkowo. Każdy był zajęty swoimi sprawami. Poza tym większość lotu przespaliśmy

- powiedział prezydent Andrzej Duda dziennikarzom.

Na to samo pytanie odpowiedział były prezydent Wałęsa. Na pytanie czy rozmawiał z prezydentem Dudą o aktualnej sytuacji w Polsce, Lech Wałęsa powiedział "To mówiło", wskazując na napis "Konstytucja" na koszulce, którą miał na sobie przez cały lot. 

Dopóki w Polsce jest łamane prawo, będę to nosić. Mają mnie w tym pochować

- dodał. 

Komentujący zastanawiają się czy Lech Wałęsa pojawi się w koszulce "Konstytucja" również na pogrzebie George'a H.W. Busha. Wcześniej były prezydent umieścił na Facebooku zdjęcia z pokładu samolotu, którym leciał do Waszyngtonu. 

"Nie zapominajcie, że jako jedyny w stanie wojennym nie byłem nigdy i nigdzie bez znaczka Solidarności" - czytamy we wpisie. Można interpretować to jako uniwersalną odpowiedź na wielokrotnie zadawane pytanie, czy na koszulce Wałęsy będzie napisane "Konstytucja".  

Pogrzeb George'a H.W. Busha

Uroczystości pogrzebowe George'a H.W. Busha będą trwać kilka dni. W poniedziałek 3 grudnia wystawiono trumnę z jego ciałem na widok publiczny w rotundzie pod kopułą Kapitolu. Prezydent Donald Trump ogłosił, że środa 5 grudnia będzie dniem żałoby narodowej. W Katedrze Narodowej w Waszyngtonie odbędą się wtedy oficjalne, państwowe uroczystości pogrzebowe.

George Bush senior, 41. prezydent Stanów Zjednoczonych, najwyższy urząd w państwie pełnił w latach 1989-1993. Sześciokrotnie gościł w Polsce, w tym dwa razy podczas kadencji prezydenckiej, w 1989 i 1992 roku.

Więcej o: