Poranna rozmowa Gazeta.pl z Joann Kluzik-Rostkowsk (3.12.2018)

Gociem porannej rozmowy w Gazeta.pl bya posanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska. - To wycznie pic na wod na uytek kolejnej kampanii - powiedziaa o poczynaniach PiS w rozmowie z Piotrem Malakiem.
Zobacz wideo

Joanna Kluzik-Rostkowska skomentowała m.in. zapowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego, który chce, by sąd zabronił dziennikarzom pisać o aferze KNF.  - W dobie internetu jest to niemożliwe. To marzenie ściętej głowy - powiedziała i dodała, że „czeka na to, co powie sąd”.

- Środowisko PiS nie rozumie czegoś takiego, jak niezależność dziennikarska - powiedziała Joanna Kluzik-Rostkowska. - Dla nich dziennikarz to jest taki polityk z drugiego, trzeciego szeregu, czy ktoś, kto jest po prostu na usługach polityki - dodała.

Kluzik-Rostkowska odniosła się też do listu Georgette Mosbacher do Mateusza Morawieckiego. - To strona polska go ujawniła. Było w nim pokazane, że król jest nagi - stwierdziła.

Posłanka skomentowała też najnowsze poczynania partii rządzącej. - PiS znowu wchodzi w spokojne, eurocentrowe buty w przeświadczeniu, że ta prawa strona i tak jest ich, więc trzeba szukać w centrum. To wyłącznie pic na wodę na użytek kolejnej kampanii - skomentowała poczynania partii rządzącej posłanka PO, która kiedyś sama była w PiS.

Co posłanka życzyłaby Radiu Maryja z okazji urodzin, na których w weekend pojawiło się wielu polityków partii rządzącej? - Żeby przestało uprawiać politykę, bo to jest nieznośne - powiedziała.

O godzinie 8:30 zapraszamy na poranną rozmowę Gazeta.pl. Gospodarze programu - Piotr Maślak i Łukasz Kijek - od poniedziałku do piątku rozmawiają z najważniejszymi postaciami ze sceny politycznej.

Piotr Maślak/Łukasz KijekPiotr Maślak/Łukasz Kijek Fot. Gazeta.pl