"Z szablą się temu oto kawalerowi nie nadstawiaj". Senator czyta Sienkiewicza na posiedzeniu

- Po raz pierwszy będę mówił zupełnie innym językiem - zapowiedział na piątkowym posiedzeniu Senatu Aleksander Pociej z PO. I zaczął... cytować Zagłobę z "Ogniem i mieczem". Senator ma z trylogią Henryka Sienkiewicza doświadczenie, gdyż grał w jej filmowej adaptacji.

Po ekspresowym procedowaniu nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma  realizować postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w piątek zajął się nią Senat. Ten także przegłosował ustawę większością 57 głosów. 

To poprzedziła jednak ostra dyskusja. W jej trakcie doszło do niecodziennej sytuacji - w pewnym momencie senator PO Aleksander Pociej zaczął... czytać z mównicy "Ogniem i Mieczem". O co chodziło?

Zagłoba w Senacie

Najpierw Pociej krytykował PiS za sposób procedowania ustawy, w jego ocenie "znów na kolanie". - Siedem razy, kiedy robiliście zamach na Sąd Najwyższy, i kolejne 10, kiedy w ogóle robiliście zamach na praworządność w Polsce - bo robiliście - mówiłem i przytaczałem argumenty prawne, przytaczałem to, co mówili nasi eksperci, opinie prawne. I w ogóle na to nie patrzycie - zarzucał senator. I stwierdził:

"To nie dziwcie się, że po raz pierwszy będę mówił zupełnie innym językiem. Nigdy tego nie robiłem".

Zapowiedział, że przypomni senatorom "ten fragment z 'Ogniem i mieczem', kiedy Bohun ma się potykać z panem Wołodyjowskim, ale nie za bardzo mogą go w jakikolwiek sposób zaczepić, bo jest posłańcem".

„Ha! – rzekł Zagłoba – trudno! Skoro jesteś posłańcem, tedy cię już aresztować nie możemy, ale z szablą się temu oto kawalerowi nie nadstawiaj, bo jużeś raz przed nim umykał, aż ziemia jęczała. (…) ?– Ledwieś i hajdawerków nie zgubił, aż litość tego kawalera tknęła i życie ci darował. Tfu! Mości mołojcze, białogłowską masz twarz, ale i białogłowskie serce. Byłeś odważny ze starą kniaziówną i z dzieciuchem kniaziem, ale z rycerzem dudy w miech, mości mołojcze!”.

- przeczytał poseł i dodał: "dopóki szanownym panom się wydawało, że tylko jest tych kilkunastu parlamentarzystów, bo wy macie większość, to byliście odważni. Ale jak raz strzeliła Bruksela…" - powiedział. 

Chwilę później senator Jan Maria Jackowski przypomniał, że Pociej ma doświadczenie z trylogią Henryka Sienkiewicza. - Pan senator grał w filmie „Ogniem i mieczem”, grał jednego z kniaziów Kurcewiczów, który - tak się tragicznie złożyło w literaturze, ale tak podobno było w rzeczywistości - poniósł śmierć z ręki Bohuna i jego ludzi - powiedział.

- Ja panu oczywiście nie życzę czegoś takiego, ale chciałbym to przypomnieć. Rozumiem, że ma pan przywiązanie do pięknej powieści "Ogniem i Mieczem", ale gwoli umieszczenia pana w tym cytacie, w tym kontekście literackim chciałbym też przypomnieć tę bardzo przeze mnie cenioną rolę, którą pan grał - dodał Jan Maria Jackowski.

Pociej sam kilka lat temu na Facebooku przypominał zdjęcia z planu filmu: 

"Polak mądr po szkodzie"

Na tym posiedzeniu było więcej literackich odniesień. Wcześniej senator Aleksander Bobko cytował Jana Kochanowskiego.

- Nawiązując do takiej troszkę swobodniejszej atmosfery, gdzie padały i dowcipy, i cytaty, pozwolę sobie zacząć też od przywołania naszego wieszcza Jana Kochanowskiego, który kojarzy mi się trochę z tą sytuacją, w której jesteśmy, w której mamy do czynienia z pewnego rodzaju szkodą - powiedział i zacytował: 

„Cieszy mię ten rym: 'Polak mądr po szkodzie'; Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,Nową przypowieść Polak sobie kupi,Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”.
Więcej o: