Rafał Trzaskowski o wyższych cenach prądu: Może skończyć się podwyżkami cen w Warszawie

Rafał Trzaskowski udzielił pierwszego wywiadu po zaprzysiężeniu na prezydenta Warszawy. Mówił o planach na prezydenturę, marszu niepodległości i polityce energetycznej. - Może skończyć się podwyżkami - powiedział Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski pojawił się w czwartek wieczorem w "Faktach po Faktach". To jego pierwszy wywiad po oficjalnym zaprzysiężeniu na prezydenta Warszawy. 

Trzaskowski: Może skończyć się podwyżkami cen

Podczas rozmowy pojawił się wątek polityki energetycznej. Rafał Trzaskowski Powiedział, że przez decyzje Prawa i Sprawiedliwości prąd będzie droższy w całej Polsce, również w Warszawie nawet o "kilkadziesiąt procent".

Będzie to zmuszało samorząd do myślenia o rozwiązaniach, które będą się kończyły podwyżkami cen

- powiedział Rafał Trzaskowski. 

Nie chciał jednak rozwijać tematu. Nie potwierdził, że stołeczny samorząd już teraz myśli np. o podwyżkach cen biletów. Dodał jednak, że obecny rząd podejmuje wiele decyzji, z których konsekwencjami muszą radzić sobie później lokalne władze. 

To zafundował nam rząd PiS. Przez swoją nieudolność przysparzają samorządom problemów

- mówił nowy prezydent Warszawy. 

W przyszłym roku ceny energii elektrycznej mogą pójść w górę nawet o 30-40 proc. Rząd zapowiada rekompensaty dla konkurentów, więc nasze domowe rachunki nie będą wyższe, ale takiej samej ulgi nie mogą spodziewać się firmy i samorządy. Oznacza to, że ceny wielu produktów mogą pójść w górę. Janusz Piechociński, były wicepremier i minister gospodarki w rządzie PO-PSL mówił, że droższe mogą być nawet chleb czy jabłka. 

Trzaskowski będzie współpracował z rządem

Rafał Trzaskowski został również zapytany o współpracę Warszawy z rządem. Przypomniano, że podczas kampanii wyborczej wielu polityków PiS zapewniało kandydata PiS, Patryka Jakiego, że może liczyć na wsparcie rządu przy realizacji inwestycji w Warszawie. 

Nikt nie powiedział mi, "Rafale, będziemy pomagali", ale liczę na to, że skoro rząd zobowiązał się, że pomoże np. przy budowie metra, to nie zawiedzie warszawiaków. To przede wszystkim im obiecywano wsparcie

- mówił Trzaskowski. 

Dodał, że jeśli PiS nie spełni swoich obietnic i zawiedzie mieszkańców dużych miast może liczyć na spadek poparcia w wyborach parlamentarnych i europejskich. 

Poruszono również temat odbudowy Pałacu Saskiego, którą zagwarantował niedawno prezydent Andrzej Duda. Trzaskowski przypomniał, że dawniej mówiło się o tym, że w odbudowanym pałacu miałby znaleźć się stołeczny urząd miasta. 

Jeśli rząd PiS chce mi wybudować ratusz to zapraszam

- zakończył nowy prezydent.