Ambasada Izraela reaguje na słowa Piotra Glińskiego. "Głęboka niewiedza i ignorancja"

Ambasada Izraela w Warszawie wystosowała oświadczenie ws. wypowiedzi wicepremiera Piotra Glińskiego dla tygodnika "Wprost". Urzędnicy radzą członkowi rządu, by odwiedził Instytut Pamięci Yad Vashem w Jerozolimie.

Ambasada Izraela w Warszawie zareagowała na ostatnie słowa wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego. Gliński w wywiadzie dla "Wprost" twierdził, że narracja opozycji "ma wzbudzić do PiS obrzydzenie".

- Mamy być traktowani jak Żydzi przez Goebbelsa [Joseph Goebbels - minister propagandy w rządzie Adolfa Hitlera - red.] - przekonywał wicepremier.

Z niedowierzaniem i zdziwieniem przyjęliśmy wypowiedź Wicepremiera, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pana prof. Piotra Glińskiego dla tygodnika Wprost: "Mamy być traktowani jak Żydzi przez Goebbelsa". Świadczy ona o głębokiej niewiedzy i ignorancji oraz braku wrażliwości

- brzmi oświadczenie Ambasady Izraela w Warszawie przesłane do redakcji Gazeta.pl.

Ambasada zaleca także Glińskiemu "wizytę w Instytucie Pamięci Yad Vashem w Jerozolimie i bliższe zapoznanie się tą problematyką".

Sam wicepremier twierdzi, że został źle zrozumiany.

Na Miłość Boską! Niezrozumienie, zła wola czy socjotechnika? Mówiłem wyraźnie o języku goebbelsowskim, o mechanizmach propagandy, a nie mówiłem - jak kłamie GW - że "PiS jest traktowany przez opozycję jak Żydzi przez Goebbelsa", co jest tezą szerszą, poważniejszą i oczywiście nieprawdziwą

- napisał Gliński na Twitterze.

Użytkownicy Twittera pokazują jednak dokładne cytaty z wypowiedzi, które wskazują, że wicepremier rzeczywiście miał użyć takiego porównania.

Piotr Gliński o narracji opozycji

- Język, którym mówi się o PiS, ma wykluczać, unicestwiać, ma nas odczłowieczyć, delegitymizować - skarżył się w rozmowie z "Wprost" minister kultury Piotr Gliński.

Stwierdził również, że PiS jako opozycja, było traktowane "jak trędowaci".

Wypowiedź Glińskiego o Żydach trafiła do izraelskich mediów. Opisała je w depeszy Żydowska Agencja Telegraficzna, a jej treść opublikowały inne media.

Nagłówki o słowach Glińskiego pojawiły się m.in. na portalach dziennika "Haaretz" i izraelskiego Kanału 7. Wypowiedź wicepremiera zacytowała też w depeszy agencja AP, a tę opublikował m.in. "The Washington Post".

Poranna rozmowa Gazeta.pl z Cezarym Tomczykiem