Prawicowe tygodniki straszą powrotem Donalda Tuska. "Odbudowa układu zamkniętego"

Dwa prawicowe tygodniki - "Sieci" i "Do Rzeczy" - na okładkach swoich najnowszych wydań ostrzegają przed powrotem Donalda Tuska do polskiej polityki. Dziennikarze piszą m.in. o "cofnięciu się do czasów III RP".

Szef Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk stał się bohaterem okładek najnowszych wydań tygodników "Do Rzeczy" i "Sieci", które będą dostępne w kioskach w poniedziałek.

"Do Rzeczy" apeluje na okładce: "Boże, chroń nas przed Tuskiem".

Wojciech Wybranowski w artykule "Polska Platformy" przekonuje, że w przypadku zwycięstwa PO w przyszłorocznych wyborach samorządowych może dojść m.in. do prób ograniczania prawa do wolności zgromadzeń, wycofania się z reform wymiaru sprawiedliwości i reform społecznych.

Z kolei tygodnik "Sieci" pisząc o Tusku stwierdza, iż "koszmar wraca".

"Dziennikarze podejmują temat powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki. Jasno wskazują, że oznacza to cofnięcie się czasów III RP i odbudowę układu zamkniętego" - czytamy w zapowiedzi numeru. 

Choć niektórzy politycy partii rządzącej nie widzą zagrożeń w powrocie Tuska, nie należy go lekceważyć. Tadeusz Cymański, poseł z Gdańska, jest przekonany, że Tusk to groźny przeciwnik. - Wolę go przeceniać, niż nie doceniać - mówi i przyznaje, że rzeczywiście ostatnia aktywność byłego premiera powinna być odczytywana jako chęć powrotu. (...) Jarosław Gowin wskazuje, że Polska Tuska byłaby pełna zamiatania problemów pod dywan i tzw. państwa teoretycznego, a nie silnym krajem o mocnej pozycji w Europie

- piszą dziennikarze "Sieci".

Polityczna przyszłość Donalda Tuska

Spekulacje dotyczące ewentualnego powrotu do polskiej polityki Donalda Tuska trwają od wielu miesięcy. Sam zainteresowany nie zadeklarował jasno co do swoich dalszych planów. W jednym z wywiadów stwierdził, że wystartuje w wyborach prezydenckich, jeśli na ten sam krok zdecyduje się prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jak informował kilka tygodni temu dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek, według nieoficjalnych doniesień Donald Tusk miał sondować w Brukseli ewentualną możliwość skrócenia swojej kadencji na stanowisku szefa Rady Europejskiej o trzy miesiące. W obliczu takiego rozwiązania kadencja skończyłaby się jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2019 r.

"Taki scenariusz przyspieszonego pożegnania z Brukselą otwierałby drogę do silnego patronatu Tuska nad blokiem opozycyjnym w kolejnych wyborach do Sejmu (między 12 października a 12 listopada) - oczywiście jeśli taki front mógłby odsunąć PiS od władzy, bo Tusk lubi rozwiązania, które dają mu pewność wygranej" - pisał Jacek Gądek.

---

Już w poniedziałek gościem Poranka w Gazeta.pl będzie Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka Platformy Obywatelskiej i były marszałek Sejmu VII kadencji.

Więcej o: