Nagranie z Sejmu. Tarczyński przywołany przez Jarosława Kaczyńskiego. Rozmowa była krótka

Dominik Tarczyński, który szarżował na mównicy sejmowej, chwilę później został przywołany przed oblicze prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Odchodził z nietęgą miną.

W trakcie dzisiejszego posiedzenia Sejmu gruchnęła informacja o zakazaniu przez Hannę Gronkiewicz-Waltz Marszu Niepodległości

Dominik Tarczyński o Protasiewiczu: Idiota od winek

- 11 listopada będą obchody stulecia niepodległości, w tym niebezpieczny, organizowany przez nacjonalistów i rasistów marsz w Warszawie i nielegalny marsz we Wrocławiu. Kto zabezpieczy manifestujących? - grzmiał z sejmowej mównicy poseł Jacek Protasiewicz.

Na te słowa zareagował Dominik Tarczyński. - Ten idiota przed chwilą obraził Polaków, mówiąc o nich, że są rasistami - mówił wyraźnie wzburzony z mównicy sejmowej i dodał: - Dumni Polacy, którzy będą szli w marszu, to nie są rasiści, a ten idiota od dwóch winek na lotnisku obraził Polaków. Panie marszałku, wnioskuję o ukaranie tego idioty.

Mówiąc o "winkach na lotnisku" Tarczyński miał zapewne na myśli historię opisaną cztery lata temu przez niemiecką gazetę "Bild". Według tabloidu poseł miał wywołać na lotnisku we Frankfurcie awanturę i nazywać członków personalu "nazistami". Protasiewicz przekonywał, że nie on zaczął awanturę, a celnik, który najpierw powiedział do niego "raus", a później go popchnął. Polityk przyznał jednak, że w samolocie wypił dwa kieliszki wina.

Jarosław Kaczyński gani Tarczyńskiego

Marszałek wyłączył Tarczyńskiemu mikrofon. Wygląda na to, że słowa Tarczyńskiego nie spodobały się też Jarosławowi Kaczyńskiemu. Poseł Tarczyński po swoim przemówieniu podszedł do prezesa i prawdopodobnie został zganiony. O tym, że rozmowa nie była przyjemna świadczy nerwowy grymas prezesa oraz sposób, w jaki odprawił posła - stanowczym ruchem ręką. Po chwili Tarczyński ze smutną miną wrócił na swoje miejsce.

Film z zajścia nagrali m.in. dziennikarze "Gazety Wyborczej"

Z kolei na nagraniu Polsatu widzimy, jak prezes z poważną miną przywołuje Tarczyńskiego.

O tym, że ostre przemówienie Tarczyńskiego i późniejsza reakcja prezesa mają związek informuje też portal wpolityce.pl. - Najmocniejszą reprymendę Tarczyński otrzymał od samego prezesa Prawa i Sprawiedliwości - podaje prawicowy portal.