Małgorzata Wassermann o wynikach wyborów w Krakowie: zrobiłam 35 proc. To jest bardzo dobry wynik

Wyniki wyborów 2018 Kraków. Poznaliśmy wyniki sondaży exit poll, przeprowadzanych przez pracownie Ipsos dla telewizji Polsat, TVN i TVP Według nich Jacek Majchrowski pozostał prezydentem Krakowa. Głos zabrała jego kontrkandydatka Małgorzata Wassermann.

Jacek Majchrowski wygrywa w Krakowie. To wyniki exit poll II tury wyborów samorządowych 2018. Starający się o reelekcję prezydent stolicy Małopolski otrzymał 64,6 proc. głosów ankietowanych krakowian. Małgorzata Wassermann, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości, będzie musiała pogodzić się z przegraną - według sondażu dostała 35,4 proc. głosów.

Małgorzata Wassermann komentuje wyniki wyborów w Krakowie

- Oceniam swój wynik jako bardzo dobry. Bez kupczenia stanowiskami, bez obiecywania komuś czegokolwiek zrobiłam 35 procent. To jest bardzo dobry wynik, bardzo jestem wdzięczna wszystkim krakowianom, którzy poszli do wyborów - skomentowała wyniki w TVP Info Małgorzata Wassermann. Kandydatka PiS na prezydent Krakowa pogratulowała też Jackowi Majchrowskiemu.

- Każdy, kto staje do wyborów, a stanowisko jest jedno, musi się liczyć z tym, że ktoś wygra, po to, by ktoś przegrał. W związku z powyższym ja miałam to w tyle głowy, to nie znaczy oczywiście, że nie chciałam wygrać tych wyborów, bo chciałam je wygrać. Natomiast przyjmuje to z dużym spokojnym - dodała Małgorzata Wassermann.

Wybory samorządowe 2018 Kraków. Małgorzata Wassermann "twarzą przegranej kampanii"

Historyk Andrzej Nowak w wywiadzie dla "Do Rzeczy" przeprowadzonym przed II turą, mówił o wyborach samorządowych w Krakowie i "całkowitym braku kampanii" PiS w tym mieście. Małgorzata Wassermann według niego padła ofiarą polityki Jarosława Kaczyńskiego i stała się "kandydatką z łapanki" oraz "twarzą przegranej kampanii".

Andrzej Nowak: W tym roku, tak samo jak w całej serii poprzednich wyborów samorządowych, odbyła się w Prawie i Sprawiedliwości łapanka w ostatnim momencie na kandydata, który zgodzi się być twarzą kampanii przegranej.
Łukasz Czarnecki, "Do Rzeczy": W Krakowie padło na poseł Wassermann.
Andrzej Nowak: Zgodziła się na to pani Małgorzata Wassermann. To jest jej decyzja, ja ją szanuję.