Brexit, UE, Ukraina. Merkel i Morawiecki podsumowali spotkanie. "Zgadzamy się w ocenie Rosji"

Na konferencji prasowej Angela Merkel i Mateusz Morawiecki podsumowali dzisiejsze spotkania międzyrządowe. Obydwoje podkreślali potrzebę dalszego zacieśniania więzów Polski i Niemiec.

Dzisiaj kanclerz Niemiec Angela Niemiec wraz z członkami swojego gabinetu pojawiła się w Warszawie na cyklicznych konsultacjach międzyrządowych obu krajów. Po ponad godzinnej rozmowie z premierem Mateuszem Morawieckim, obydwoje wyszli na konferencję prasową.

Wśród tematów omawianych przez premiera i kanclerz była przede wszystkim dalsza współpraca Polski i Niemiec, budżet Unii Europejskiej, Brexit, a także polityka zagraniczna.

Polska jest jednym z kluczowych partnerów handlowych dla Niemiec. Kwitnie współpraca inwestycyjna, nasz region, Grupa Wyszehradzka, już jest najważniejszym partnerem dla Niemiec, większym od Francji czy Chin

- mówił premier Morawiecki. - Potrafimy rozmawiać, zbliżamy nasze stanowiska, Polska z Niemcami dążą do tego, by UE rozwijała się jak najszybciej i jak najstabilniej - dodawał.

- Rozmawialiśmy o współpracy regionalnej, mamy podobne problemy, rozmawialiśmy o węglu, klimacie, przejściu do zielonej energii - dopowiadała później Merkel.

Merkel i Morawiecki jednym głosem o Ukrainie

Obydwoje podkreślili, że trzeba wspierać Ukrainę w jej reformach. - Zgadzamy się w naszej ocenie Rosji, również jeśli chodzi o Ukrainę - skwitowała podczas konferencji prasowej kanclerz Niemiec. Podobnie wypowiadał się Mateusz Morawiecki, który zaznaczał, że Ukraina jest ważnym partnerem zarówno dla Polski i dla Niemiec.

W wystąpieniu Merkel pojawił się natomiast wątek historyczny.

- Wiemy, że 11 listopada przypominamy dzień, kiedy Polska odzyskała swoją niepodległość. Jesteśmy świadomi trudnej historii, którą Polską ma za sobą - mówiła, by później zapowiedzieć, że niemiecka delegacja dokona "symbolicznego gestu" i złoży wieniec przy Grobie Nieznanego Żołnierza.

Na konferencji padła też deklaracja Mateusza Morawieckiego w kwestii migracji. Jak stwierdził, jest bardzo prawdopodobne, że Polska "nie będzie częścią globalnego paktu ONZ w sprawie migracji". 

Więcej o: