Kaczyński studzi emocje po wniosku Ziobry. "Kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo"

Jarosław Kaczyński bierze czyny udział w kampanii przed II turą wyborów samorządowych. Tam, gdzie może próbuje studzić emocje i zapewnia, że przypisywanie PiS woli wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej jest kłamstwem i manipulacją.

Jarosław Kaczyński w Radomiu bierze udział w konwencji wyborczej , która poprzedza drugą turę wyborów samorządowych. Odnosząc się do słabych wyników osiągniętych w wielkich miastach podkreślił, że ich mieszkańcy ulegli masowej manipulacji. Jego zdaniem, w jej centrum jest właśnie domniemane dążenie do "polexitu". - Kłamstwo, kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo - zapewnił prezes PiS. Podkreślił, że polski rząd respektuje europejskie prawo, ale domaga się, by było one równo dla wszystkich. - Jeżeli coś wolno jakiemuś państwu, na przykład Niemcom, to nam też wolno - tłumaczył.

Wniosek Zbigniewa Ziobry do TK. Tuż przed wyborami  

O zagrożeniu wyjściem Polski z Unii Europejskiej przekonywała w ostatnich dniach opozycja. Jej zdaniem krokiem w kierunku wyjścia Polski ze wspólnoty europejskiej jest wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Trybunału Konstytucyjnego. Prokurator generalny pyta o konstytucyjność artykułu 267. Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Przepis pozwala krajowym sądom zadawać pytania do TSUE w sprawach dotyczących sądownictwa. 

Polski rząd nieustannie powtarza, że kwestia reformy wymiaru sprawiedliwości należy do wyłącznych kompetencji rządów krajowych.

Jarosław Kaczyński wsparł podczas konwencji kandydaturę Wojciecha Skurkiewicza na stanowisko prezydenta miasta. Jego zdaniem jest on gwarantem prawidłowego rozwoju Radomia oraz dobrej współpracy lokalnego samorządu z władzą centralną.

Więcej o: