Małgorzata Gersdorf wezwała wszystkich zawieszonych sędziów SN do stawienia się w pracy

Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf w oficjalnym stanowisku wezwała odesłanych w stan spoczynku sędziów SN do stawienia się w pracy. To efekt decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zawiesił stosowanie niektórych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

Małgorzata Gersdorf wezwała sędziów Sądu Najwyższego, odesłanych przez PiS w stan spoczynku, do powrotu do pracy - dowiedział się Patryk Michalski z RMF FM. Apel dotyczy 23 sędziów, w tym samej Gersdorf.

"Małgorzata Gersdorf, I prezes SN: Jako konstytucyjny organ Państwa Członkowskiego (...) wzywam wszystkich sędziów SN objętych zakresem zastosowania środków tymczasowych orzeczonych w tej sprawie do stawienia się w Sądzie Najwyższym w celu podjęcia służby sędziowskiej" - cytował oświadczenie sędzi na Twitterze reporter.

Małgorzata Gersdorf, Krzysztof Rączka i Stanisław Zabłocki wrócili do SN

Decyzja miała zapaść w poniedziałek przed południem podczas narady z udziałem prezesów izb Sądu Najwyższego, podczas której sędziowie odnieśli się do zabezpieczenia wydanego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W poniedziałek w Sądzie Najwyższym przy pl. Krasińskich w Warszawie pojawili się: Małgorzata Gersdorf, Krzysztof Rączka i Stanisław Zabłocki. Wszyscy przyszli, by podjąć pracę. Przed gmachem czekali na nich Obywatele RP. Według RMF FM w sumie w SN stawiło się dziś siedmiu sędziów.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej o zawieszeniu przepisów ustawy o SN

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w piątek zdecydował o zawieszeniu niektórych przepisów nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

Postanowienie TSUE ma "moc wsteczną", a więc na jego podstawie zatrzymano przejście w stan spoczynku sędziów, których odwołano w wyniku nowelizacji ustawy o SN. Mają oni wrócić na swoje stanowiska.

Skarga Komisji Europejskiej na Polskę. Chodzi o ustawę o Sądzie Najwyższym

Wstrzymane jest też wybieranie nowych sędziów do momentu rozpatrzenia przez TSUE skargi Komisji Europejskiej na Polskę. Skarga ta u jest oddzielnym postępowaniem od prowadzonej od grudnia 2017 r. procedury z art. 7 unijnego traktatu.

KE zarzuca polskiemu rządowi, że poprzez dotyczące wieku emerytalnego zmiany w ustawie o SN (dotyczące wieku emerytalnego) chcą zastąpić sędziów, podważając tym samym niezależność tej instytucji. Rząd PiS broni się, podkreślając, że ma prawo do dokonywania reform.

Wybory samorządowe 2018. Gasiuk-Pihowicz: Odebranie władzy PiS jest możliwe. Samorządy to pierwszy krok

Więcej o: