Wyniki wyborów w zachodnich mediach. "Polscy wyborcy wysłali ostrzeżenie dla rządzących"

Wynik wyborów samorządowych to pierwszy test rządów PiS, który pokazuje spadek poparcia dla tej partii w porównaniu z wyborami parlamentarnymi i odzwierciedla podział Polski - zauważają media za granicą. Zwracają też uwagę na konflikt polskiego rządu z Brukselą. "Te wybory to część większej bitwy o przyszłość Europy" - pisze m.in. Reuters.

PiS wygrał, ale wynik wyborów jest rozczarowujący, a duże miasta zgarnęła opozycja, w tym zaskakująco w Warszawie Rafał Trzaskowski pokonał Patryka Jakiego już w pierwszej turze - komentują zagraniczne media i portale.

Politico: wyniki wyborów to ostrzeżenie dla rządzących

"Polscy wyborcy wysłali ostrzeżenie dla rządzących w pierwszym teście od trzech lat" - pisze Politico. Portal zauważa, że prawicowe Prawo i Sprawiedliwość zgodnie z sondażami exit polls wygrało wybory samorządowe, ale wynik jest "wystarczająco rozczarowujący, by opozycja złapała wiatr w żagle".

Według Politico wyniki wyborów pokazują, jak bardzo kraj jest podzielony. PiS popierają Polacy głównie w mniejszych miast i mający konserwatywne poglądy społeczne, którzy "gorąco" popierają anyimigracyjny przekaz połączony ze wzmacnianiem dumy narodowej. Politico podkreśla, że hojna polityka społeczna zagwarantowała PiS wdzięczność biedniejszych wyborców. Portal przypomina też konflikt rządzącej w Polsce partii z Unią Europejską i piątkowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, który zawiesił niektóre przepisy nowej ustawy o Sądzie Najwyższym.

Bloomberg: Polska to centrum walki populistów z mainstreamem

O tym, że Polacy w wyborach wysłali rządzącym sygnał ostrzegawczy, pisze także Bloomberg.

"Polska partia rządząca odniosła mniejsze od oczekiwanego zwycięstwo w wyborach lokalnych, co stanowi ostrzeżenie od wyborców zaniepokojonych bezprecedensowym starciem z Unią Europejską" - komentuje ekonomiczny portal. "38-milionowy naród jest centrum walki [ang. "ground zero"] między populistycznymi liderami buntującymi się przeciw liberalnym zasadom bloku [UE - RED] od Rzymu do Warszawy z siłami mainstreamu, według których podkopują oni demokrację" - dodaje Bloomberg.

Zauważa, że wynik pokazuje pewne niezadowolenie z partii, mimo, że zwiększyła ona wsparcie finansowe dla rodzin, a kontrolowane przez państwo media bez przerwy chwaliły rząd i krytykowały jego oponentów. Bloomberg pisze też, że według ekonomistów PiS może teraz przed następnymi wyborami, parlamentarnymi i prezydenckimi, kusić wyborców kolejnymi wydatkami publicznymi.

"New York Times": Spadek poparcia mimo rozdawnictwa rządu

Również "New York Times" podkreśla, że zgodnie z sondażowymi wynikami wyborów poparcie dla PiS jest niższe niż w ostatnich wyborach parlamentarnych mimo rządowych programów socjalnych. "Spadek poparcia nastąpił pomimo hojnego rządowego rozdawnictwa i kwitnącej gospodarki" - czytamy w tekście opublikowanym na internetowym portalu gazety. Według "NYT" to sugeruje, że części Polaków nie podobają się ciągłe napięcia z UE, która potępiła przeprowadzone przez PiS zmiany w systemie sprawiedliwości, nazywając je zagrożeniem dla rządów prawa.

"Financial Times": Polska podzielona

Ekonomiczny dziennik  "Financial Times" opisuje wyniki wyborów podając, że wprawdzie PiS wygrał w ogólnopolskim rankingu, ale przegrał z opozycją w prestiżowej walce o wiele dużych miast.

To według gazety "znak głębokich podziałów między polską bardziej konserwatywną wsią i małymi miastami a bardziej liberalnymi miastami". Zauważa też, że w miastach przewagę opozycji dały spory PiS z Brukselą. Zauważa też, że PiS zapewne nie uda się stworzyć koalicji i przejąć władzy we wszystkich dziewięciu regionach, w których partia wygrała, dzięki dobremu wynikowi PSL, który prawdopodobnie będzie się układać z opozycyjną Koalicją Obywatelską.

Reuters: część większej walki o przyszłość Europy

"Te wybory to część większej walki o przyszłość Europy" - pisze Reuters. Agencja stawia je obok takich wyzwań jak brexit i rządy Viktora Orbana na Węgrzech. To, a także rosnące w siłę partie prawicowe, wstrząsają Unią Europejską. Reuters podkreśla też, że podczas gdy nie wiadomo jeszcze na pewno, ile sejmików wojewódzkich przejmie PiS, każda wygrana będzie oznaczać lepszy dostęp do lokalnego finansowania.