Wybory samorządowe 2018. Czy Hanna Zdanowska może być prezydentem Łodzi?

Wybory samorządowe 2018. Hanna Zdanowska w pierwszej turze wygrała wybory na prezydenta Łodzi. Pojawiają się jednak głosy, że w związku z ciążącym na niej wyroku za poświadczenie nieprawdy, nie będzie mogła pełnić obowiązków. Czy Łodzi grozi komisarz wyborczy?

Hanna Zdanowska zwyciężyła wybory samorządowe na prezydenta Łodzi, zdobywając według sondaży exit polls 70,1 proc. - to najwyższy wynik spośród dotąd znanych. Wątpliwości budzi jednak to, czy będzie mogła pełnić funkcję prezydenta. Wszystko przez prawomocny wyrok, który ciąży na Zdanowskiej.

27 września Sąd Okręgowy w Łodzi ogłosił wyrok: Hanna Zdanowska i jej życiowy partner Włodzimierz G. są winni poświadczenia nieprawdy w dokumentach bankowych. Ona ma zapłacić 20 tys. zł grzywny. On 25 tys. Wyrok zapadł stosunkiem głosów 2:1. Jest prawomocny.

Wybory samorządowe Łódź. Czy Hanna Zdanowska może być prezydentem miasta?

O ile PKW określiło, że Zdanowska może ubiegać się o reelekcję, to nie wiadomo, czy objęcie przez nią prezydentury nie stałoby w sprzeczności z ustawą o pracownikach samorządowych (osoba skazana prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo nie może pełnić takiej funkcji). Ta kwestia, według opinii niektórych prawników, pozostaje do rozstrzygnięcia.

Kodeks wyborczy pozwala Zdanowskiej na kandydowanie, jednak ustawa o pracownikach samorządowych uniemożliwia jej objęcie urzędu prezydenta. To, czy rzeczywiście tak się stanie, zależy od tego, które z tych przepisów uznany zostanie za nadrzędny. - Łódź stoi przed ryzykiem po pierwsze bezkrólewia, a po drugie daleko posuniętego chaosu i tak naprawdę kto będzie rządził miastem, o tym będzie musiał zadecydować w pewnym momencie prawdopodobnie sąd - dla TVN24 sprawę skomentował dr Maciej Onasz z Instytutu Studiów Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego.

- Ta sprawa jest w istocie bardzo prosta - mówił POLITYCE konstytucjonalista Marek Chmaj z Uniwersytetu SWPS w Warszawie. - To, kto ma prawa wyborcze i jak mogą być one ograniczane, reguluje art. 62 i 99 ust. 3 konstytucji. Zgodnie z nimi ograniczenia mogą dotyczyć tylko osób ubezwłasnowolnionych, pozbawionych praw publicznych albo wyborczych, lub skazanych na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego - dodał. Jego zdaniem, skoro Zdanowska mogła kandydować, to będzie mogła też objąć urząd.

Wybory samorządowe 2018. PiS chce rezygnacji Hanny Zdanowskiej

PiS twierdzi, że możliwe jest wprowadzenie w Łodzi zarządu komisarycznego i apeluje do Zdanowskiej o ustąpienie. Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, powiedział, że Zdanowska, nawet jeśli wygrałaby w wyborach samorządowych, nie będzie mogła objąć fotela prezydenta.

- Jak wskazują analizy prawne, nie ma żadnej możliwości, nawet w przypadku wygranej, aby miała możliwość objąć skutecznie urząd prezydenta Łodzi - mówił Sasin. A wojewoda łódzki Zbigniew Rau wezwał Zdanowską do rezygnacji. -  Mogę stwierdzić, iż osoba taka nie może w sposób trwały być wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta - powiedział.

Hanna Zdanowska: Jeśli jestem dopuszczona do wyborów, to mogę objąć urząd

- Jeśli mogę kandydować, mogę objąć urząd - mówiła w "Faktach po Faktach" w TVN24 prezydentka Łodzi. - Mamy opinie niezależnych prawników, konstytucjonalistów, którzy jasno stwierdzają, że jeśli jestem dopuszczona do wyborów, to mogę objąć urząd - dodała.

Grzegorz Kajdanowicz dopytywał o to, co się stanie, jeśli Zdanowska wygra wybory samorządowe, ale wojewoda wprowadzi w Łodzi komisarza. - Myślę, że wojewoda nie ma podstaw, musi wystąpić do sądu. Sąd będzie decydował, czy zastrzeżenia pana wojewody są słuszne - odpowiedziała Hanna Zdanowska.

Hanna Zdanowska wygrywa w Łodzi. "Pani Zdanowska nie może objąć tej funkcji"

Profesor nauk prawnych Krzysztof Skotnicki z Uniwersytetu Łódzkiego jest zdania, że "wygaśnięcie mandatu może nastąpić wtedy, jeżeli osoba straci prawo wybieralności albo nie posiadała go w chwili wyboru". - Skazanie Hanny Zdanowskiej na karę grzywny nie powoduje utraty jej biernego prawa wyborczego - mówił na antenie Radia Łódź.

Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS, tuż po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów samorządowych ostro skomentował prawdopodobne zwycięstwo Zdanowskiej w pierwszej turze w Łodzi. - To rzeczywiście zadziwiające podejście łodzian. Wybrali panią Zdanowską, ale zobaczymy, jak potoczą się jej losy. Głos wyborców jest mocny, ale prawo w Polsce musi być szanowane. Według obecnie obowiązującego prawa (i to jest dla mnie jasne), pani Zdanowska nie może objąć tej funkcji - podkreślał.

Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS: Zadziwiające podejście łodzian. Zdanowska nie może objąć funkcji prezydenta miasta

Więcej o: