Będzie wniosek o odwołanie Morawieckiego. "Nie może być premierem ktoś, kto kłamie"

- Złożymy wniosek o odwołanie Mateusza Morawieckiego z funkcji Prezesa Rady Ministrów. Nie może być premierem ktoś, komu udowodniono kłamstwo - powiedział szef PO Grzegorz Schetyna na konwencji Koalicji Obywatelskiej w Poznaniu.

W sobotę Poznaniu odbyła się regionalna konwencja Koalicji Obywatelskiej. - Przyszedł czas, żeby głośno domagać się poszanowania podstawowych wartości. Musimy sięgnąć do podstaw i przypomnieć, co jest fundamentem zdrowej wspólnoty i silnego państwa. Musimy twardym sprzeciwem odpowiedzieć na kłamstwo, pogardę, nienawiść. Dlatego tu chcę ogłosić, że jako Koalicja Obywatelska złożymy wniosek o odwołanie Mateusza Morawieckiego z funkcji Prezesa Rady Ministrów - powiedział podczas swojego wystąpienia Grzegorz Schetyna.

- Złożymy ten wniosek, bo nie może być premierem Polski ktoś, komu udowodniono kłamstwo. Nie może rządzić ktoś, kto mówi: - "ludzie są tacy głupi, że to działa". To było o was, o mnie, o każdym z nas: o pielęgniarce, o kierowcy ciężarówki, nauczycielce, sprzedawcy, u którego robimy zakupy. Wszyscy są dla niego głupi, każdego można oszukać, wykorzystać i wykiwać. Jak trzeba gardzić Polakami, żeby tak o nich mówić? - dodał szef Platformy Obywatelskiej.

W trakcie konwencji za wsparcie dziękował prezydent Poznania. Jacek Jaśkowiak, który ubiega się o reelekcję z ramienia Koalicji Obywatelskiej przyznał, że cześć jego decyzji, jako włodarza miasta, była zaskoczeniem dla władz PO.

- Nie wszystkim podobało się, kiedy poszedłem w Marszu Równości, jak przystąpiłem do rozliczeń z Kościołem - przypomniał Jaśkowiak. Obiecał także, że w kolejnej kadencji nadal będzie irytował i zaskakiwał. - Nadal będę podejmował decyzje, które nie będą miały na celu większego poparcia w sondażach. One będą miały na celu dobro Wielkopolski - zapowiedział.

- Bardzo wiele się mówi o tym, że to Bitwa Warszawska zdecydowała o zatrzymaniu bolszewików, ale gdyby nie to, co uzyskali powstańcy wielkopolscy, nie udałoby się obronić Polski przed tym bolszewizmem. Jestem przekonany, że tak jak 100 lat temu obronimy Polskę przed tym bolszewizmem ze strony PiS-u - podsumował Jacek Jaśkowiak.

Więcej o: