Czy Hanna Zdanowska może być prezydentką Łodzi? "Jeśli mogę kandydować, mogę objąć urząd"

Hanna Zdanowska, prezydentka Łodzi, która kandyduje na kolejną kadencję, niedawno usłyszała wyrok za poświadczenie nieprawdy. PiS twierdzi, że możliwe jest wprowadzenie w Łodzi zarządu komisarycznego i apeluje do Zdanowskiej o ustąpienie. Co na to Zdanowska? Odpowiedziała w "Faktach po faktach" w TVN24.

O wątpliwości prawne w sprawie Hanny Zdanowskiej pytał ją prowadzący "Fakty po faktach" Grzegorz Kajdanowicz. - Jeśli mogę kandydować, mogę objąć urząd - stwierdziła prezydentka Łodzi. - Mamy opinie niezależnych prawników, konstytucjonalistów, którzy jasno stwierdzają, że jeśli jestem dopuszczona do wyborów, to mogę objąć urząd - powiedziała Zdanowska. Przeprosiła mieszkańców "za to, że znaleźli się w takiej, a nie innej sytuacji" i zaapelowała do łodzian, by poszli głosować.

Kajdanowicz stwierdził, że wśród prawników jest spór w ww. sprawie, ale Zdanowska powtarzała, że z tego co wie, może kandydować i rządzić Łodzią.

Prowadzący "Fakty po faktach" dopytywał o to, co się stanie, jeśli Zdanowska wygra wybory samorządowe, ale wojewoda wprowadzi w Łodzi komisarza. - Myślę, że mieszkańcy Łodzi powinni mieć świadomość, że taka hipotetyczna możliwość istnieje. Jak się pani wtedy zachowa? Uzna komisarza? - pytał prowadzący.

- Myślę, że wojewoda nie ma podstaw, musi wystąpić do sądu. Sąd będzie decydował, czy zastrzeżenia pana wojewody są słuszne - odpowiedziała Hanna Zdanowska.

Jacek Sasin: Hanna Zdanowska nie może być prezydentem

Chwilę po wywiadzie ze Zdanowską u Moniki Olejnik w "Kropce nad i" gościem był Jacek Sasin z PiS. Olejnik zaczęła od pytania, czemu "walczy z Hanną Zdanowską".

- Ja nie walczę z Hanną Zdanowską. Moje wypowiedzi polegają na tym, żeby przekazać opinii publicznej informację, jak wygląda sytuacja tuż przed wyborami samorządowymi w Łodzi. A sytuacja wygląda tak, że kandyduje w tych wyborach Hanna Zdanowska, która - zgodnie z obowiązującym prawem - nie będzie mogła objąć urzędu prezydenta - stwierdził Sasin i powołał się na ustawę o urzędnikach samorządowych.

Wybory samorządowe 2018 w Łodzi. "Jest spór prawny"

Olejnik powołała się z kolei na opinię prof. Skotnickiego z Uniwersytetu Łódzkiego. Skotnicki jest zdania, że "wygaśnięcie mandatu może nastąpić wtedy, jeżeli osoba straci prawo wybieralności albo nie posiadała go w chwili wyboru". - Skazanie Hanny Zdanowskiej na karę grzywny nie powoduje utraty jej biernego prawa wyborczego - mówił profesor na antenie Radia Łódź.

- Jest spór prawny - przyznał w końcu Jacek Sasin. Stwierdził, że wojewoda łódzki też zamówił opinie prawników. - Myślę, że spór rozstrzygnie sąd administracyjny - powiedział i dodał, że Zdanowska może kandydować, ale nie będzie mogła urzędować. 

Na Gazeta.pl pisaliśmy we wtorek o tym, że w sondażu dla PiS, przeprowadzonym już po wyroku, Zdanowska ma prawie 40 proc., a kandydat PiS poseł Waldemar Buda 32 proc.

 

Kto może głosować w wyborach?

Więcej o: