Prace nad projektem antyszczepionkowców poparli też posłowie lekarze. Grożą im konsekwencje

Pięciu posłów PiS, którzy z zawodu są lekarzami, głosowało w Sejmie, by projekt znoszący obowiązek szczepień skierować do dalszych prac. Pomysł antyszczepionkowców krytykują środowiska medyczne. Zaś posłami zajmuje się Izba Lekarska. Mogą zostać ukarani.

Sejm w zeszłym tygodniu opowiedział się przeciwko odrzuceniu obywatelskiego projektu znoszącego obowiązek szczepień i za skierowaniem go do dalszych prac w sejmowej komisji. To ustawa tzw. antyszczepionkowców - grupy, która podważa naukowy konsensus, zgodnie z którym szczepienia są bezpieczne, zapobiegają epidemiom i ratują życie. Dzięki szczepieniom udało się w niektórych krajach wyeliminować groźne choroby zakaźne. Ale autorzy projektu chcą, by szczepienia przestały być obowiązkowe. 

Ustawie sprzeciwiały się nie tylko środowiska medyczne i opozycja, ale też minister zdrowia i szef GiS. Jednak większość posłów PiS poparła dalsze prace nad projektem. Politycy partii mówili, że ich obietnicą wyborczą było nieodrzucanie od razu projektów obywatelskich. Wśród tych posłów PiS było pięcioro lekarzy: Alicja Kaczorowska, Grzegorz Raczek, Tomasz Latos, Krzysztof Ostrowski i Andrzej Sośnierz. Teraz mogą mieć z tego powodu kłopoty. 

Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie zwróciła się do rzecznika odpowiedzialności zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej o wszczęcie postępowania wobec ww. lekarzy.

Posłowie "naruszają zaufanie do zawodu lekarza"

Prezes warszawskiej izby Łukasz Jankowski zwraca uwagę, że w swoim wystąpieniu w Sejmie poseł Krzysztof Ostrowski "wypowiadał się publicznie w sposób niezgodny z aktualną wiedzą medyczną i nawołuje do stosowania nieefektywnych metod profilaktyki".

"Otwarcie przekazuje informacje, które nie mają jakichkolwiek wiarygodnych podstaw naukowych" - czytamy w piśmie. Ostrowski zwraca uwagę, że to "narusza zaufanie do zawodu lekarza".

Przypomina też, że szczepienia są skuteczne i powszechnie stosowane, zaś samorząd lekarski negatywne ocenił projekt i apelował do posłów o jego odrzucenie. Zdaniem izby działanie posłów lekarzy może naruszać Kodeks Etyki Lekarskiej. Zgodnie z nim "swoim postępowaniem, również poza pracą zawodową, lekarz nie może propagować postaw anty-zdrowotnych”. Zaś zgodnie z prawem lekarz ma obowiązek "wykonywać zawód m.in. zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej".

Należy ubolewać, że – jako lekarze – nie potrafili jednoznacznie i zdecydowanie opowiedzieć się za tym, że procedowanie przepisów niezgodnych z interesem zdrowotnym obywateli i stanem wiedzy medycznej nie powinno mieć miejsca

- podkreślono w piśmie.

Za działanie sprzeczne z zasadami etyki i naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarzom może grozić nagana, zawieszenie, a nawet usunięcie z zawodu.