Wybory 2018. Rafał Trzaskowski pewny wygranej. "Nikt nie chce, żeby Kaczyński rządził stolicą" [WIDEO]

Jacek Gądek
W PiS Patryka Jakiego okrzyknięto Lucky Lukiem. - A ja będę Asterixem i pogonię złych Rzymian - odparowuje Rafał Trzaskowski (PO), kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. Premiera Mateusza Morawieckiego porównuje do... Avarela Daltona.

W wywiadzie dla Gazeta.pl Rafał Trzaskowski wspomina dzieciństwo, gdy - podobnie jak bracia Lech i Jarosław Kaczyńscy - grał w serialu dla dzieci. Odcina się od łatki "księcia Rafała". - Jakby ktoś się obnosił z tym, że pochodzi z lepszej rodziny, toby dostał w tubę - podkreśla. Opowiada też, jak ganiał się z ZOMO-owcami. O ojcu "słoiku" i żonie ze Śląska.

- Wszedłem do polityki i wydawało mi się, że można w polityce być ekspertem, ale okazało się, że nie można, tylko trzeba być politykiem rasowym - mówi nam. I jest pewny wygranej. - Moim zdaniem warszawianki i warszawiacy nie nabiorą się na Patryka Jakiego. Raz już głosowali na Beatę Szydło i wyszedł Jarosław Kaczyński. Raz głosowali na Andrzeja Dudę i też wyszedł Kaczyński. Nikt nie chce, żeby Jarosław Kaczyński rządził Warszawą z Żoliborza - mówi Trzaskowski.

Wybory samorządowe 2018. Kto prezydentem Warszawy?

Wybory samorządowe odbędą się już 21 października. W wyścigu o fotel prezydenta stolicy udział bierze wielu kandydatów, ale to Rafał Trzaskowski i Patryk Jaki mają, według publikowanych sondaży, największe szanse na wygraną. 

Jeżeli żaden z kandydatów w I turze nie przekroczy 50 proc. poparcia, wtedy do wyłonienia prezydenta Warszawy potrzebna będzie II tura, która odbędzie się 4 listopada.