Wybory Samorządowe 2018. Jarosław Kaczyński na Podkarpaciu. "Możemy tutaj zbudować drugą Bawarię"

- Wiem, że my tutaj Dubaju nie zbudujemy, nie będziemy budować kilometrowej wysokości gmachów. Ale zadałem sobie pytanie, czy nie dałoby się na tej ziemi zbudować polskiej Bawarii - mówił Jarosław Kaczyński w Jasionce pod Rzeszowem.

Na konwencji PiS, która była okazją zaprezentowania kandydata partii na prezydenta Rzeszowa, obok prezesa pojawili się m.in. Mateusz Morawiecki i marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Jarosław Kaczyński zwrócił uwagę w wystąpieniu, że na liście zamożności podkarpackie zajmuje dopiero 12 miejsce pośród 16 województw, ale jeżeli PiS zwycięży to uruchomi plan, który to zmieni.  - Wiem, że my tutaj Dubaju nie zbudujemy, nie będziemy budować kilometrowej wysokości gmachów. Ale zadałem sobie takie pytanie, czy nie dałoby się na tej ziemi, a także na ziemiach pogranicznych wobec Podkarpacia zbudować polskiej Bawarii - przekonywał Kaczyński. 

Dlaczego akurat Bawarii? Jak przypomniał prezes PiS "Bawaria była przed wojną najbiedniejszą częścią, albo przynajmniej jedną z najbiedniejszych części Niemiec". Teraz jest jednym z dwóch najbogatszych niemieckich landów.  A Podkarpacie przypomina prezesowi PiS właśnie Bawarię ze względu na przywiązanie do tradycyjnych, katolickich wartości.

- To jest też potężna siła, do tego można się odwołać. Tylko trzeba chcieć i trzeba zrobić pewne rzeczy, których dotychczas nie zrobiono, np. wybudować - poza Via Carpatia - infrastrukturę drogową i kolejową, bo tutaj jest z tym nie najlepiej. Przecież przy współpracy między samorządami a władzą rządową to można zrobić - powiedział Jarosław Kaczyński.