Afera taśmowa. Nowe rozmowy z restauracji Sowa i Przyjaciele: Vincent mówi, że Gowin jest trupem

TVP Info publikuje kolejne fragmenty rozmów w restauracji Sowa i Przyjaciele z 2013 r. W jednym z nich ówczesny minister Sławomir Nowak rozmawia z niezidentyfikowanym mężczyzną. Dyskusja schodzi na Jarosława Gowina - wtedy polityka PO.

Portal TVP Info od kilku dni publikuje nowe fragmenty rozmów z restauracji Sowa i Przyjaciele w Warszawie. Kelnerzy nagrywali rozmowy polityków z pierwszych stron gazet, w tym Sławomira Nowaka - ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w rządzie PO.

Sowa i Przyjaciele. Sławomir Nowak rozmawia o Jarosławie Gowinie

W niedawno ujawnionym nagraniu z 13 lipca 2013 r. Nowak rozmawia z niezidentyfikowanym mężczyzną m.in. o Jarosławie Gowinie - do maja 2013 r. ministrze sprawiedliwości. W 2013 r. Gowin jako jedyny kontrkandydat Donalda Tuska wystartował w bezpośrednich wyborach na stanowisko przewodniczącego PO (zdobył nieco ponad 20 proc. głosów), jesienią opuścił Platformę.

- Gowin wykorzysta OFE [Otwarte Fundusze Emerytalne - przyp. red.] do tego, żeby jego odejście z partii nie było odejściem koniunkturalnym, tylko było odejściem ideowym - mówi na nagraniu głos nieznanego mężczyzny.

On powie: "OFE to jest ostatni dowód na to, że Platforma całkowicie odeszła od swojego projektu i odejdzie ideowy". (…) On powie: "nie zgadzam się, głosuję przeciwko OFE, bo to jest niezgodne z tym, co myśli i myślała zawsze Platforma i odejście Gowina będzie odejściem ideowym". Nawet odejście Gowina przegramy

- dodaje głos.

Afera taśmowa. Gowin "wyleci z Platformy"

Ostatnio kłóciłem się troszkę z Vincentem, bo Vincent (…) mówi do mnie w poniedziałek: "ha ha ha, Gowin jest trupem, Gowin jest trupem. Premier też tak czuje, że Gowin jest trupem". Ja mówię: no to dlaczego, skoro Gowin jest trupem, to premier będzie się szykować do debaty z trupem. Gowin przez najbliższy miesiąc urośnie na tym, że startuje przeciwko Tuskowi jak żaden inny polityk nie urósł w tak krótkim czasie. Dojdzie do debaty Tuska, bo musi dojść, bo Tusk nie ma żadnego wytłumaczenia, dlaczego miałby nie debatować z Gowinem. I nagle się okazuje, że Gowin jest równy Tuskowi, a ideowo jeszcze wypomni mu rzeczy, które dla elektoratu Platformy są ważne

- mówi głos.

- Czyli? - pyta Nowak. - Podwyżka podatków. Bo w tym momencie Gowin jest populistą - odpowiada głos. W dalszej części rozmowy dodaje, że Gowin "wyleci z Platformy".

Czym była afera podsłuchowa?

O nielegalnych nagraniach z rozmów z lat 2013-2014, które odbywały się m.in. w restauracji "Sowa i Przyjaciele" zrobiło się głośno w czerwcu 2014 r., kiedy stenogramy opublikował tygodnik "Wprost".

Zarejestrowano rozmowy m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury - Elżbiety Bieńkowskiej, a także prezesa NBP Marka Belki i szefa CBA Pawła Wojtunika.

W związku z nagraniami zostały zatrzymane cztery osoby, w tym przedsiębiorca Marek Falenta. Usłyszały one zarzuty założenia nielegalnych podsłuchów.

Afera taśmowa. Mateusz Morawiecki na nagraniach

Falenta został skazany na 2,5 roku więzienia, kelnerzy Konrad Lassota i Krzysztof Rybka na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz karę grzywny. Czwarta z osób - pozostająca anonimową - musiała wpłacić 50 tys. zł na cel społeczny.

Niedawno Onet.pl opublikował nieznane wcześniej fragmenty rozmów, w których udział bierze Mateusz Morawiecki. Mówi tam m.in. o polityce Angeli Merkel i problemie z uchodźcami.

Mateusz Morawiecki: Bronimy konstytucji dla zwykłego człowieka

Więcej o: