Scheuring-Wielgus ujawni w niedzielę "mapę pedofilii": w polskim kościele panuje zmowa milczenia

Joanna Scheuring-Wielgus ogłosiła, że mapa księży pedofilów zostanie oficjalnie zaprezentowana już w tę niedzielę podczas demonstracji "Ręce precz od naszych dzieci", która odbędzie się na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.

Joanna Scheuring-Wielgus wypowiedziała się na temat mapy przestępczości seksualnej księży na antenie Radia TOK FM.

Scheuring-Wielgus: To będzie punkt zero

Joanna Scheuring-Wielgus skomentowała pomysł stworzenia mapy księży pedofilów:

Mapa pedofilii ma być punktem zero. Udostępnimy ją w Internecie. Będzie podzielona na cztery punkty. Pierwszy to ci, którzy zostali prawomocnie skazani. Drugi punkt to dobrze udokumentowane doniesienia medialne. Trzeci – świadectwa ofiar, które boją się mówić o swoim doświadczeniu publicznie. Czwarty punkt, to udokumentowane już ofiary.

Mapa ma zawierać jedynie inicjały księży.

"Mapa pedofilii". Dać głos ofiarom

Joanna Scheuring-Wielgus podkreśliła również, że ilość ofiar księży nigdy nie zostanie poznana. – Trzeba pamiętać, że jeden ksiądz to nie jest jedna ofiara. Jeden ksiądz to często wiele ofiar. Nigdy nie poznamy prawdziwej skali tego procederu, bo wiele ofiar nigdy nie przyznaje się do tej traumy. W polskim kościele panuje zmowa milczenia. Polska niczym się nie różni od Irlandii! – dodała. Tamtejsze skandale związane z pedofilią w Kościele spowodowały, że w ciągu 15 lat liczba wiernych uczęszczających na msze spadła z 90 do 44 proc.

Pedofila w Kościele. Skandale

O pedofilii w Kościele – często starannie tuszowanej  – świat dowiaduje się coraz więcej. Ostatnie śledztwo w Pensylwanii ujawniło, że tamtejsi księża-pedofile działali przez 70 lat i skrzywdzili ponad tysiąc dzieci. Kilka tygodni temu dziennik „Der Spiegel” opublikował statystyki, z których wynika, że na przestrzeni 68 lat ponad 1600 księży skrzywdziło 3677 nieletnich. 

Scheuring-Wielgus publikuje nagranie Piotrowicza z 2001 roku

Joanna Scheuring-Wielgus opublikowała niedawno z 2001 roku, na którym Stanisław Piotrowicz, ówczesny prokurator sądu w Krośnie, komentuje sprawę księdza oskarżonego o pedofilię. Ksiądz Michał M. został wówczas oskarżony o całowanie i obmacywanie uczennic z gimnazjum w Tylawie. Jednak zdaniem prokuratora ksiądz owszem „przytulał, głaskał i całował dzieci”, ale „były one szczęśliwe, zadowolone. Nie było w tym podtekstu seksualnego”.

Ponadto Stanisław Piotrowicz miał skomentować, że całowanie było tylko „zwykłym ciumkaniem”, zaś dotyk księdza posiadał „właściwości bioenergoterapeutyczne”. Sprawa księdza została wówczas umorzona. Po trzech latach sąd ponownie się nią zajął. Ostatecznie ksiądz Michał M. otrzymał dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat.

Stanisław Piotrowicz grozi Scheuring-Wielgus na sejmowym korytarzu

Stanisław Piotrowicz skomentował sprawę księdza z Tylawy widząc się z Joanną Scheuring-Wielgus na sejmowym korytarzu. Wyparł się on również jakiegokolwiek powiązania z tą sprawą. Stanisław Piotrowicz zagroził posłance, że za rozpowszechnienie nieprawdy poniesie konsekwencje. –  Panie prokuratorze, pan kłamie! – odpowiedziała Scheuring-Wielgus.

Pedofilia w kościele. Watykan odczuwa ból i wstyd'. Papież reaguje na skandal w Pensylwanii

Więcej o: