Andrzej Duda o wulgaryzmach Morawieckiego. "Kto jest bez grzechu, niech rzuci kamieniem"

- Czasem człowiek używa brzydkiego słowa, takie jest życie - mówił w programie "Wydarzenia i Opinie" w Polsat News prezydent Andrzej Duda, komentując taśmę z nagraniem rozmowy Mateusza Morawieckiego. Odniósł się także do relacji z Donaldem Trumpem i Donaldem Tuskiem.

Prezydent Andrzej Duda był gościem Bogdana Rymanowskiego w programie "Wydarzenia i Opinie" w Polsat News. Został zapytany m.in. o stenogram taśmy z rozmowy Mateusza Morawieckiego, odbytej w 2013 r. w restauracji "Sowa i Przyjaciele". Słychać na niej m.in. przekleństwa obecnego premiera, a ówczesnego prezesa banku BZ WBK. 

- Kto z nas jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Czasem człowiek używa brzydkiego słowa, może to nie zachwyca, ale takie jest życie - skomentował Andrzej Duda. Dodał, że "nie każdemu może się to podobać".

- Bądźmy szczerzy, ludzie różnie rozmawiają - stwierdził. Podkreślił też, że na taśmie z rozmową Morawieckiego nie było "żadnych spraw szkodliwych dla państwa i żadnych przekrętów". - Panie premierze, proszę zachować spokój, nie widzę tam niczego antypaństwowego - powiedział. 

Prezydent wykluczył, by w przyszłości mogły wypłynąć taśmy z jego udziałem. - - [b]Ja do tych restauracji nie chodziłem - skomentował. 

"Decyzja ws. Fort Trump jest już podjęta"

Andrzej Duda skomentował również kwestię stałych baz amerykańskich w Polsce, tzw. Fort Trump. - To jest cały czas rozważane, bardziej, jeśli chodzi o techniczną stronę. Jak twierdzą niektórzy w administracji amerykańskiej, decyzja jest już podjęta - przekonywał prezydent. 

Przyznał, że ma lepsze relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem niż z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. - Jesteśmy osobami, które mają zdecydowanie odmienne poglądy - powiedział Andrzej Duda.

- Polak z Amerykaninem ma lepsze niż Polak z Polakiem? - dopytywał Rymanowski.

- Jeżeli chodzi o kwestie spojrzenia ideologicznego, politycznego, to ja myślę, że jestem bliżej Donalda Trumpa niż Donalda Tuska - doprecyzował prezydent. 

Andrzej Duda stwierdził również, że dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf "jest sędzią w stanie spoczynku". - Przeszła w stan spoczynku zgodnie z obowiązującą ustawą. Mogła skierować ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, nie zrobiła tego - powiedział.

Duda w USA. Były słowa o przyjaźni, ale Trump nie zapomniał o pieniądzach. 'Polska będzie płacić miliardy'