Anna Zalewska zostaje. Sejm odrzucił wniosek PO o wotum nieufności dla minister edukacji

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności wobec minister edukacji Anny Zalewskiej. Za wnioskiem zagłosowało 166 posłów, 226 było przeciwnych, 15 wstrzymało się od głosu

Wniosek o wotum nieufności wobec Anny Zalewskiej wnieśli do Sejmu posłowie Platformy Obywatelskiej. Za odwołaniem minister edukacji opowiedzieli się także posłowie Nowoczesnej oraz PSL-UED. Komisja edukacji, nauki i młodzieży rekomendowała Sejmowi odrzucenie wniosku.

Anna Zalewska zostaje na swoim stanowisku. Posłowie PO chcieli jej odwołania

Debata na temat odwołania minister edukacji odbyła się wczoraj wieczorem. Posłowie Platformy Obywatelskiej tłumaczyli, że zdecydowali się na złożenie wniosku o wotum nieufności wobec Anny Zalewskiej ze względu na to, że ich zdaniem niszczy ona system oświaty w Polsce i wprowadza chaos do szkół, który powoduje, że dzieci uczą się na kilka zmian, a program nauczania staje się coraz gorszy. Przedstawiciel partii Kukiz'15 ogłosił, że jego koledzy zadecydują o tym, jak zagłosować, podejmując decyzję samodzielnie

PiS broni minister Zalewskiej. Mateusz Morawiecki: "Annie Zalewskiej należy się medal"

Posłowie PiS oraz premier Mateusz Morawiecki bronili minister edukacji. Zdaniem premiera szefowej MEN za dotychczasowe działania "należy się medal". Podkreślił też, że Anna Zalewska przywróciła rodzicom możliwość wyboru, czy posłać dziecko do szkoły w wieku 6 czy 7 lat, a w wyniku jej reformy przyjęto do pracy 18 tysięcy nauczycieli. Premier Morawiecki podziękował Annie Zalewskiej za przywracanie nauki historii w szkole średniej, która została ograniczona za czasów rządów PO-PSL oraz za uszczelnienie systemu subwencyjnego.

Anna Zalewska podziękowała za debatę posłów, mówiąc, że złożony przez posłów PO wniosek pozwoli na obalenie "półprawd, nieprawd i manipulacji". Odniosła się także do sytuacji polskiego szkolnictwa w czasach rządów koalicji PO-PSL. Powiedziała, że w tamtym czasie tylko 20 proc. gimnazjów i 18 proc. szkół podstawowych miało pracownie przedmiotowe, a 10 proc. szkół - szerokopasmowy internet. Zarzuciła opozycji, że kiedy oni kierowali Ministerstwem Edukacji Narodowej, zamykali stołówki, biblioteki i gabinety stomatologiczne.

"Ja się boję panie marszałku". Tak minister Zalewska zareagowała na wypowiedzenie warunków pracy