Wybory samorządowe 2018. Wójt gminy Daszyna siedzi w areszcie, ale i tak kandyduje

Wójt gminy Daszyna Zbigniew W. kandyduje w wyborach samorządowych i nie powstrzymuje go to, że od maja siedzi w areszcie. Jest podejrzany m.in. o kierowanie grupą przestępczą. Sam zainteresowany przekonywał, że jest niewinny.

Zbigniew W., wójt gminy Daszyna w woj. łódzkim, startuje w tegorocznych wyborach samorządowych mimo tego, że od maja przebywa w areszcie. Jak podaje TVN24, polityk jest podejrzany o 92 przestępstwa, m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Jak informowała kilka miesięcy Prokuratura Okręgowa w Łodzi, w związku ze sprawą zatrzymano 11 osób. Celem grupy przestępczej miało być wyłudzanie rolniczych dotacji - w łęczyckim biurze Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa występowano o dopłaty na działki, na których w rzeczywistości nie było upraw.

"Wyłudzone dotacje trafiały na kilkanaście kont. Pozwalały one na zakup licznych nieruchomości. Inwestowano je także w sprzęt rolniczy i maszyny" - informowali śledczy.  Za kierowanie procederem miał odpowiadać nie tylko Zbigniew W., ale również jego brat - Marek W., były poseł Samoobrony, który także został aresztowany. Łącznie wyłudzono ok. 11 milionów złotych.

Wybory samorządowe 2018. Zbigniew W. nie rezygnuje

Zbigniew W. może jednak kandydować, bo nie został skazany prawomocnym wyrokiem.

- Zarzuty są absurdalne. Własne gospodarstwo mam od wielu lat. Od początku składałem wnioski o dopłaty, które należą się każdemu rolnikowi. (...) Do tej pory nigdy nie było problemów jeżeli chodzi o kwestie dopłat, były kontrole w moim gospodarstwie, wszystko było sprawdzane - tłumaczył Zbigniew W. w rozmowie z portalem Kutno.net w kwietniu, kilka tygodni przed aresztowaniem.

Jeśli Zbigniew W. zwycięży w wyborach, a później zostanie skazany, może stracić mandat. Jeśli wygra i nadal będzie przebywał w areszcie, jego obowiązki będzie pełnić zastępca, tak jak jest to obecnie.

Zbigniew W. został wójtem gminy Daszyna w 2008 r. w przyspieszonych wyborach, ponownie wybrano go 2 lata później. W 2013 r. mandat wójta został wygaszony w związku z wyrokiem, który usłyszał za polowanie na dziki bez zezwolenia. Mimo to w 2014 r. jako jedyny kandydat na wójta wystartował w wyborach i ponownie objął stanowisko.

Więcej o: