Rzecznik KRS deklaruje, że zajmie się słowami Jarosława Kaczyńskiego o ojkofobii

Nieoczekiwana deklaracja rzecznika KRS. Pytany, czy rada powinna zająć się słowami prezesa PiS o "ojkofobii" stwierdził, że jak najbardziej. Co więcej, zadeklarował, że to on zgłosi tę wypowiedź do rozpatrzenia.

W programie "Tak jest" w TVN24 rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Maciej Mitera i rzecznik PO Jan Grabiec komentowali słowa prezesa PiS o "ojkofobii" ("nienawiści do własnej ojczyzny"), która miała dotknąć części sędziów.

Poseł Grabiec dopytywał na antenie sędziego Miterę czy KRS zajmie się tymi słowami Jarosława Kaczyńskiego. - Czy staniecie w obronie polskich sędziów oskarżanych przez prezesa Kaczyńskiego o to, że nienawidzą własnej ojczyzny? - pytał Grabiec.

Rzecznik KRS odpowiedział, że jeżeli tylko pojawi się taki wniosek, to rada zajmie się wypowiedzią prezesa PiS. Dodał, że w jego ocenie jak najbardziej powinna to zrobić.

W mojej ocenie, jeżeli przyjdzie jakieś zawiadomienie czy wniosek, na pewno na prezydium będziemy o tym dyskutować. W mojej ocenie faktycznie rada powinna się tym zająć

- powiedział Mitera. Co więcej, sędzia Mitera złożył też deklarację, że to on sam podniesie sprawę na prezydium Krajowej Rady Sądownictwa.

Jako członek prezydium postawię to na prezydium. (...) żeby przeanalizować na prezydium tę wypowiedź

- zadeklarował rzecznik KRS. Poseł PO zapowiedział, że opozycja na pewno sprawdzi, czy sędzia Mitera dotrzymał słowa.

Nowa KRS

Sędzia Mitera jest już z "nowego" rozdania w Krajowej Radzie Sądownictwa (15 sędziów do KRS w marcu 2018 r. wybrał Sejm). Spory awans otrzymał w tym roku: został prezesem Sądu Rejonowego Warszawa-Środmieście.

Więcej o: