Wybory samorządowe 2018. Jarosław Wałęsa: Nie będę uczestniczył w takich debatach

Jarosław Wałęsa zrezygnował z udziału w debatach kandydatów na prezydenta Gdańska. - Jestem gotowy do debaty pod jednym warunkiem - powinni stawić się wszyscy kandydaci na urząd prezydenta miasta - mówił.

Jarosław Wałęsa w poniedziałek zrezygnował z udziału w dwóch debatach przed wyborami samorządowymi w Gdańsku. Jak tłumaczył, zrobił tak, bo nie pojawili się na nich wszyscy kandydaci na prezydenta miasta.

Jarosław Wałęsa: Jestem gotowy do debaty z każdym pod jednym warunkiem

- Jestem gotowy do debaty z każdym i w każdej postaci, w każdej redakcji, pod jednym warunkiem - do 21 października, do wyborów, na takiej debacie powinni stawić się wszyscy kandydaci na urząd prezydenta miasta - mówił kandydat Koalicji Obywatelskiej.

- Jeżeli ten warunek nie będzie spełniony, to nie będę uczestniczył w takich debatach - podkreślił Wałęsa. - Uważam, że powinniśmy być uczciwi wobec naszych wyborców i oferta programowa powinna być przedstawiona przez wszystkich kandydatów - wyjaśniał.

Wałęsa apeluje o "formułę, na którą wszyscy się zgodzą"

- Chciałbym zaapelować, żebyśmy wspólnie, wszystkie komitety, wszyscy kandydaci na urząd prezydenta Gdańska, wypracowali taką formułę, na którą wszyscy będziemy się mogli zgodzić - mówił też syn byłego prezydenta. Jak dodał, taką formułą mogłoby być spotkanie organizowane pod egidą różnych redakcji "na neutralnym gruncie".

Na poniedziałek zaplanowano w Gdańsku dwie debaty przedwyborcze - jedną organizuje trójmiejska "Gazeta Wyborcza" (nie wyraził na nią zgody Kacper Płażyński), drugą - Radio Gdańsk (nie zgodził się na nią Paweł Adamowicz).

Wybory samorządowe Gdańsk. Kto kandyduje?

Paweł Adamowicz, Jarosław Wałęsa, Kacper Płażyński - kim są główni kandydaci w Gdańsku?

Poza Wałęsą kandydatami o fotel prezydenta Gdańska są: piastujący ten urząd od 20 lat Paweł Adamowicz (bezpartyjny), Kacper Płażyński (PiS), Elżbieta Jachlewska (Lepszy Gdańsk), Andrzej Ceynowa (SLD), Jacek Hołubowski (Gdańsk Tworzą Mieszkańcy) i Dorota Maksymowicz-Czapkowska (Narodowy Front Polski).

Już 21 października wybierzemy władze samorządowe