Syn Leszka Millera spocznie obok "ukochanej Babci". "Wczoraj ostatni raz go ucałowaliśmy"

Leszek Miller poinformował na Twitterze, że urna z prochami jego syna "spocznie obok ukochanej Babci". Podziękował również kardynałowi Konradowi Krajewskiemu za modlitwę z papieżem Franciszkiem.

Leszek Miller junior popełnił samobójstwo w nocy z sobotę na niedzielę. Partnerka mężczyzny poinformowała media, że w sobotę wieczór para posprzeczała się - mieli spać w osobnych pokojach. Przed południem w niedzielę kobieta weszła do sypialni i znalazła ciało partnera. Wyjaśniła jednak, że to wieloletnia depresja, a nie sprzeczka nie była powodem targnięcia się na swoje życie.

Były premier w czwartek mówił w rozmowie z "Super Expressem", że "kochał syna nad życie" i razem z żoną "nie widzieli świata poza nim". Leszek junior był jedynym synem pary. - Nie mogę sobie z tym poradzić - mówił Miller. 

Pogrzeb Leszka Millera juniora odbędzie się 1 września w rodzinnym Żyrardowie. Dzień przed pogrzebem były premier dodał wpis na Twitterze:

Wczoraj ostatni raz ucałowaliśmy Leszka. Jutro urna z Jego prochami spocznie obok ukochanej Babci. Dziękujemy bardzo za wszystkie słowa wsparcia i żalu. Dziękujemy kardynałowi Krajewskiemu z Watykanu za słowa pocieszenia i modlitwę z papieżem Franciszkiem w intencji Syna.

Pod wpisem kondolencje składali Millerowi użytkownicy Twittera, dziennikarze, księża i politycy ze wszystkich stron politycznej barykady, m.in. Tomasz Jaskóła z Kukiz'15 i Cezary Jurkiewicz z PiS,

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Jeśli myśli samobójcze lub próba samobójcza mogą doprowadzić do zagrożenia życia i konieczna jest natychmiastowa interwencja kryzysowa, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.

Oni odeszli od nas w tym roku