Beata Szydło jest gotowa do startu w eurowyborach. "Dobra zmiana musi się zadziać też w Europie"

Beata Szydło rozmawiała na temat swojego startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Jarosławem Kaczyńskim i wszystko wskazuje na to, że weźmie w nich udział. Jej zdaniem od polskich polityków w PE zależy "los Unii Europejskiej i przyszłość Europy".

W rozmowie z telewizją wPolsce byłej premier zadawano pytania od czytelników. Jedno z nich dotyczyło przyszłości politycznej jej samej. - Na razie koncentrujemy się na kampanii samorządowej, ja również wspieram kandydatów gdzie mogę i staram się pomagać moim koleżankom i kolegom. Jeżeli chodzi o mnie - zobaczymy, są różne możliwości - powiedziała na początku Beata Szydło

Dopytywana o to, czy wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego, Szydło odpowiedziała nieco bardziej wprost. - Rzeczywiście jeżeli będzie taka wola i też potrzeba, żebym wystartowała w wyborach do europarlamentu, to jestem gotowa to zrobić. Już kilka razy byłam o to pytana i mówiłam, że jest taka możliwość. Nie ukrywam, że rozmawiałam na ten temat z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim - przyznała. Dodała, że "w życiu jest tak, że trzeba podejmować kolejne wyzwania".

Dobra zmiana dla Europy

Dzisiaj w Europie, w Unii Europejskiej potrzebna jest zmiana. I wierzę w to głęboko, że te wybory taką zmianę przyniosą. To będzie wielka walka u nas w Polsce, żeby zwyciężyć w tych wyborach, bo rzeczywiście sądzę, że od tego jaka będzie reprezentacja w Parlamencie z naszego kraju, z Polski i jaka będzie siła nas i Węgrów, jak będziemy potrafili zbudować tę przyszłą Unii Europejskiej, od tego - nie chcę używać górnolotnych sformułowań - ale od tego zależy los UE i przyszłość Europy

- stwierdziła Szydło. Jej zdaniem "to, co się dzieje teraz w Europie napawa na pewno obawą. - I ta dobra zmiana, która dzieje się w Polsce, musi się zadziać też w Europie, żebyśmy mogli spokojnie myśleć o swojej bezpiecznej przyszłości - podsumowała.

 

Szydło i program na następne kadencje

Szydło w programie wyjaśniała również, czym się obecnie zajmuje. - Pracuję nad projektami, programami społecznymi, które są realizowane, będą jeszcze do końca tej kadencji realizowane przez nasz rząd. Ale pracujemy też nad czymś ambitniejszym, a mianowicie nad przygotowaniem takiej strategii polityki społecznej i demograficznej na kolejne kadencje - mówiła była premier. 

Jej zdaniem kandydatem PiS na prezydenta w 2020 roku będzie Andrzej Duda. Co więcej, była premier "życzyłaby sobie i nam wszystkim, żeby ponownie wygrał te wybory". To, że Andrzej Duda został prezydentem i ten sukces tak ogromny, niespodziewany zupełnie nastąpił, to było zaangażowanie wielu, wielu ludzi. To ma ogromne znaczenie na początku drogi zmian, które w Polsce nastąpiły i wierzę głęboko w to, że będą kontynuowane - dodała.

Więcej o:
Komentarze (503)
Beata Szydło jest gotowa do startu w eurowyborach. "Dobra zmiana musi się zadziać też w Europie"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX