Jarosław Kaczyński jak Jobs, Zuckerberg i Einstein. Posłanka PiS udowadnia

Wystarczyło, że w sieci pojawiło się kilka zdjęć Jarosława Kaczyńskiego z urlopu, by rozpoczęła się trwająca do dziś dyskusja. Poszła w dość niespodziewanym kierunku. Posłanka PiS porównała prezesa do Steve Jobsa i Alberta Einsteina. Dlaczego?

Zdjęcia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z urlopu wzbudziły powszechne zainteresowanie. Pojawiły się nawet teorie spiskowe dotyczące tego, że fotografie są podrobione. Uwagę zwrócił też sam strój Kaczyńskiego, m.in. kamizelka.

- Prezes bardzo lubi tę niebieską koszulę, ciemną kamizelkę i szare spodnie. W tym komplecie był już na wakacjach w 2016 - napisał na Twitterze poseł PO Michał Szczerba. Odpowiedziała mu posłanka PiS Bernadetta Krynicka, porównując Kaczyńskiego do Jobsa, Obamy i Einsteina.

- Prezes Kaczyński podobnie jak Obama i Zuckerberg czy wcześniej Einstein i Jobs ma ważniejsze sprawy na głowie niż zastanawianie się nad codzienną garderobą. Skupia się na tym co istotne - ripostowała Krynicka.

Posłanka PiS nie darowała sobie też drobnej złośliwości i dodała: - Dobre przykłady do naśladowania, pośle Szczerba. Nigdy nie jest za późno by zmądrzeć.

Bernadetta Krynicka - już było o niej głośno

Bernadetta Krynicka ostatnio znalazła się pod ostrzałem, kiedy media pokazały jeden kadr z nią w roli głównej. Widać na nim Krynicką z grymasem na twarzy, a w tle znajdują się protestujące osoby z niepełnosprawnościami oraz ich rodzice.

Wcześniej kontrowersje wzbudziła jej wypowiedź dla Radia Niedziela. Polityk PiS powiedziała, że "człowiek, który donosi do obcego państwa to zdrajca i powinien wisieć". Później tłumaczyła, że jej wypowiedź została wyrwana z kontekstu. 

Kiedyś przebierał się za penisa, dziś jest gwiazdą TVP. Kim jest Michał Rachoń?

Więcej o: