KRS przesłuchuje kandydatów do SN za zamkniętymi drzwiami. Przewodniczący o "nacisku mediów"

W poniedziałek i środę KRS przesłuchuje kandydatów do Sądu Najwyższego. Przewodniczący rady na pytanie, dlaczego posiedzenia są niejawne, powiedział, że tak wynika z przepisów.

- Dzisiaj obradują dwa zespoły z czterech: Zespół ds. kontroli nadzwyczajnej i Zespół dyscyplinarny. Pozostałe dwa będą pracowały w środę - powiedział dziennikarzom sędzia Leszek Mazur, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.

Przewodniczący KRS komentuje przesłuchania kandydatów do SN

Dziennikarze dopytywali, dlaczego posiedzenia dotyczące przesłuchiwania kandydatów do Sądu Najwyższego są niejawne.

- Są niejawne, bo tak wynika z przepisów - powiedział sędzia Mazur. Jedna z dziennikarek dopytywała, o które przepisy dokładnie chodzi, jednak przewodniczący nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie.

 - Postępujemy dokładnie zgodnie z przepisami. Praca w zespołach jest pracą jawną, z tym że nietransmitowaną. Transmitowane są jedynie posiedzenia rady, co wynika z ustawy o KRS. Natomiast nie mogę zgodzić się z oceną, że praca zespołów jest utajniona czy niejawna, ponieważ jawność jest regulowana przepisami i ma swoje granice. Polega ona na dostępie do protokołów prac zespołów w trybie dostępu do informacji publicznej - powiedział przewodniczący KRS.

Dziennikarze oponowali jednak, że przepisy nie mówią wprost o zakazie transmisji.
- Nie można tu stosować analogii, że jak coś nie jest zakazane, to jest dozwolone. Zainteresowanie opinii publicznej i nacisk mediów nie stworzą nam podstawy prawnej - powiedział sędzia Mazur.

Jedna z dziennikarek zapytała, czy stenogramy z posiedzeń zespołów będą ujawnione. Mazur powtórzył, że będą dostępne w trybie "zgodnym z przepisami".

Padło też pytanie, czy sędzia Mariusz Muszyński wycofał kandydaturę do izby dyscyplinarnej SN. - Do tej pory takie zgłoszenie formalnie nie wpłynęło (dotyczące cofnięcia zgłoszenia - red.) - powiedział Mazur.

Przewodniczący KRS stwierdził, że nie wie, jak wyglądają przesłuchania, bo "każdy zespół organizuje sobie swoją pracę i prowadzi ją w taki sposób, jaki uważa za konieczny".

- To nie jest klasówka. Chodzi o zaprezentowanie i ocenę kandydata w zakresie wysokich kwalifikacji - powiedział Mazur, odpowiadając na pytanie dziennikarzy o brak wspólnego zakresu pytań dla wszystkich kandydatów.

Dziennikarz RMF FM Patryk Michalski zwrócił uwagę na Twitterze, że w przesłuchaniach kandydatów bierze udział Stanisław Piotrowicz.

Stanisław Piotrowicz bierze udział w przesłuchaniach kandydatów do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, gdzie ma być przesłuchiwany m.in . Mariusz Muszyński. Wcześniej poseł nie chciał potwierdzić, w jakim zespole pracuje

- napisał dziennikarz.

KRS przesłuchuje kandydatów do Sądu Najwyższego

Krajowa Rada Sądownictwa w poniedziałek rozpoczęła przesłuchania kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. Do obsadzenia są 44 wakaty. W prowadzonym do końca lipca naborze zgłosiło się 215 chętnych, jednak 20 kandydatur zostało wycofanych.

Przesłuchania kandydatów będą prowadzone przez cztery zespoły złożone z członków KRS. Decyzję podejmie cała rada, która może, ale nie musi, brać pod uwagę rekomendacje poszczególnych zespołów. KRS w pełnym składzie kandydaturami na sędziów Sądu Najwyższego zajmie się prawdopodobnie we wrześniu - wtedy, zgodnie z harmonogramem, zaplanowane jest jej kolejne posiedzenie plenarne.

Więcej o: