Mateusz Morawiecki o negocjacjach z Unią Europejską. Co dokładnie mówił premier?

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w niedzielę w Sandomierzu z sympatykami PiS-u. Właśnie tam odbyła się inauguracja kampanii samorządowej partii. Słowa premiera o tym, że negocjował wejście do UE wzbudziły wiele kontrowersji. Co dokładnie mówił premier?

– Wielkie sukcesy w Unii Europejskiej, bo jesteśmy skuteczni, byliśmy w UE i chcemy tam być, chcemy negocjować dla Polski jak najlepsze warunki, to co robimy cały czas – powiedział w Sandomierzu premier Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki o negocjacjach w UE

Głośnym echem odbiły się słowa Morawieckiego na temat jego negocjacji przed przystąpieniem do Unii Europejskiej. Leszek Miller stwierdził nawet, że Morawiecki niczego nie negocjował. Premier został obśmiany w internecie, chociaż - jak pisaliśmy na gazeta.pl - był zastępcą dyrektora Departamentu Negocjacji Akcesyjnych w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. 

Dokładna wypowiedź Mateusza Morawieckiego, która wzbudziła tyle emocji, brzmiała:

Próbują wystraszyć Polaków (politycy opozycji) mówiąc o tym, że w UE oni sobie lepiej poradzą. Szanowni Państwo, ja sam negocjowałem przystąpienie do UE 20 lat temu i doskonale wiem, jak w negocjuje się najlepsze transakcje, dlatego próbują zagłuszyć, bo boją się tego! (...)

 Premier wypowiedział się również na temat podatków: - My bardzo dobrze wiemy, jak negocjować w UE, żeby uzyskać to, co uzyskaliśmy. Oni wprowadzili zasady, że wielkie firmy , galerie handlowe, wielkie sklepy, biurowce komercyjne w wielkich miastach de facto nie płaciły podatków, a mały przedsiębiorca płacił. My to odwracamy – teraz po negocjacjach w ostatnim roku udało nam się wynegocjować z Brukselą, że będzie odwrotnie. Mały polski przedsiębiorca będzie miał obniżane podatki, a oni w końcu zaczną płacić!

Polska "papugą Europy"

Mateusz Morawiecki mówił również o roli naszego kraju w UE.

Chcę powiedzieć o bardzo ważnej rzeczy, bo Polska jest częścią Europy. Za czasów naszych poprzedników Polska była trochę papugą Europy. Naśladowaliśmy tylko, dzisiaj my, Polska, wyznaczamy standardy, idee i propozycje i te idee są kopiowane przez całą Europę – chociażby w zakresie podatku VAT czy walki z rajami podatkowym. W UE jesteśmy coraz ważniejszym państwem członkowskim i będziemy coraz ważniejsi.

Na koniec premier poruszył kwestię przyjmowania uchodźców:

Ale ja mam dla państwa bardzo dobrą wiadomość. My potrafimy negocjować w UE i końcowy wynik tych negocjacji będzie znacznie lepszy niż im się wydaje, niż wszystkim się wydaje, to będzie rozwój dla Polski. Polska jest i będzie coraz ważniejszym członkiem UE. Grupa Wyszehradzka, w której jesteśmy największym krajem, wywalczyła na ostatniej radzie UE ogromne sukcesy. Od nas teraz będzie zależało, czy chcemy kogoś przyjmować czy nie, a oni mówili – przyjmijcie wszystkich uchodźców z Bliskiego Wschodu. Pamiętacie to?

Premier Mateusz Morawiecki zakończył swoje wystąpienie słowami o przyszłości: "Wierzę, że nasz program doprowadzi nas do lepszej Polski na poziomie gmin, wszystkich powiatów, bo naszym celem w małych ojczyznach i w całej Rzeczpospolitej, jest Polska triumfująca i Polska szczęśliwa. Wierzę, że taką Polskę zbudujemy".

Kto w Warszawie, kto w Krakowie? Prezes PiS zaprezentował kandydatów na prezydentów dużych miast