Sondaż dla "Rz". PiS nie ma sobie równych, pomagają 500 plus, słaba opozycja i upalne lato

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, zwyciężyłoby PiS z Porozumieniem i Solidarną Polską z poparciem 38 proc. Platforma Obywatelska z 25 proc. poparciem znalazłaby się na drugim miejscu. Takie wyniki przynosi najnowszy sondaż IBRIS dla "Rzeczpospolitej".

Na razie nic nie wskazuje, aby PiS stracił pozycję lidera sondaży. Najnowsze badanie IBRIS dla "Rz" pokazuje, że partia rządząca cieszy się niezmiennym, stabilnym poparciem.

Sondaż IBRIS: PiS ze stabilnym poparciem

Poza PiS i PO do Sejmu weszłyby jeszcze SLD z 8 proc. poparciem, ugrupowanie Kukiz'15, na które swój głos oddałoby 6 proc. ankietowanych oraz PSL z 5 proc. poparciem. 

Wynik sondażu pokazuje, że w porównaniu do badania sprzed miesiąca poparcie dla żadnej partii się nie zmieniło, nie licząc drobnych wahań - zauważa "Rz".

Wysokim notowaniom PiS pomagają błędy opozycji, program 500 plus i wyjątkowo upalne lato - przekonuje politolog dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wszystko co żywe stara się odetchnąć nad wodą. W takich okolicznościach łatwo docenić program 500+, który pozwolił już na trzecie wakacje. W dodatku ruszyły wypłaty 300 zł na wyprawkę szkolną w ramach programu „Dobry start", co oznacza kolejny zastrzyk finansowy

- ocenia dr Pietrzyk-Zieniewicz.

Na pewno wysokim notowaniom PiS służą błędy opozycji. Najbardziej jaskrawy przykład to trzykrotna zmiana kandydata na prezydenta Wrocławia. Politolog przypomina, że we Wrocławiu Platforma Obywatelska wycofała pod koniec lipca poparcie dla dość powszechnie krytykowanego byłego polityka PiS Kazimierza Michała Ujazdowskiego. Wcześniej o fotel prezydenta stolicy Dolnego Śląska z ramienia PO miała się ubiegać prof. Alicja Chybicka. Ostatecznie pod szyldem PO i Nowoczesnej ma wystartować Jacek Sutryk.

W ocenie dr Pietrzyk-Zieniewicz takie posunięcia świadczą o niezdarności opozycji.

- Są postrzegane przez społeczeństwo jako wewnętrzna walka frakcji o to, by dorwać się do władzy - komentuje. 

Kto w Warszawie, kto w Krakowie? Prezes PiS zaprezentował kandydatów na prezydentów dużych miast

Więcej o: