"Wiadomości" podały, kto odpowiada za porażkę referendum. "Odrzucone głosami senatorów PO"

"Wiadomości" TVP zinterpretowały wyniki głosowania nad wnioskiem o referendum tak, by winę za jego odrzucenie ponosili senatorowie PO. Nie wspomniano, że wstrzymanie się od głosu - jak zrobili senatorowie PiS - również oznaczało odrzucenie wniosku.
Senat nie wyraził zgody na zarządzenie przez prezydenta konsultacyjnego referendum ws. zmian w konstytucji w dniach 10-11 listopada. Wniosek prezydenta został odrzucony głównie głosami senatorów Platformy Obywatelskiej. Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości głosowali "za" bądź wstrzymali się od głosu

- poinformowała prowadząca "Wiadomości" Danuta Holecka, która pełni w TVP również funkcję członkini Komisji Etyki. Także autor materiału w Jan Korab podkreślił, że senatorowie PiS byli "za" lub się wstrzymali, ale parlamentarzyści PO byli mu przeciwni. 

Przypomnijmy - "za" głosowało 9 senatorów PiS, wstrzymało się 50, a 4 nie brało udział w głosowaniu. Przeciwko referendum opowiedziało się 27 senatorów PO, a 3 nie brało udziału w głosowaniu. Wśród senatorów niezrzeszonych jeden był "za", trzech "przeciwko", dwóch się wstrzymało, a jeden nie głosował. Oczywiście wstrzymanie się od głosu w tym przypadku oznacza dokładnie to samo, co zagłosowanie przeciw - wniosek o referendum został odrzucony.

embed

To narracja, którą narzucili tuż po odrzuceniu referendum prezydencki minister Paweł Mucha i marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Mucha przekonywał, że nie uważa głosów wstrzymujących się za przeciwnych referendum, a krytyczne głosy należały do senatorów opozycji. Z kolei Karczewski zaatakował przedstawicieli PO. - Liczyłem na to, że senatorowie PO wzniosą się ponad nienawiść, którą wczoraj widzieliśmy, że wzniosą się ponad walkę polityczną i nie wyrażą swojej opinii i wstrzymają się od głosu. Podjęli taką decyzję. To też świadczy, że Platforma Obywatelska z tego drugiego członu niewiele zostawiła - mówił marszałek. 

Fragment jego wypowiedzi, o tym, że senatorowie PiS nie byli przeciwko, umieszczono w "Wiadomościach". Przytoczono też słowa senatora partii rządzącej Jana Żaryna, który podkreślał, że sprzeciwienie się idei referendum byłoby błędem. Jak jednak podkreślił Korab, "nie chcieli tego zrozumieć senatorowie PO". 

Duda ściągnął wszystkich na Narodowy w sprawie referendum. Ale najważniejszego nie powiedział

Więcej o: