Posłowi PiS wygasł mandat. Ale przez kolejne dni wziął udział w 175 głosowaniach w Sejmie

Konrad Głębocki to były już poseł PiS, który na początku czerwca został mianowany przez Andrzeja Dudę na ambasadora Polski we Włoszech. Według postanowienia marszałka Sejmu mandat Głębockiego wygasł 5 czerwca. Mimo to, formalnie nie będąc posłem, brał udział w głosowaniach.

Sprawa Konrada Głębockiego została szeroko opisana przez prawnika Macieja Pacha w serwisie konstytucyjny.pl, a pierwszy zwrócił na nią uwagę autor profilu Celling Sejm, działającego na Facebooku.

Mandat posła Głębockiego wygasł 5 czerwca. Nadal głosował

5 czerwca tego roku poseł PiS Konrad Głębocki został mianowany przez Andrzeja Dudę ambasadorem RP we Włoszech. Łączenie funkcji posła i ambasadora jest w świetle konstytucji zakazane. Zgodnie z Kodeksem wyborczym wygaśnięcie mandatu posła, który zostaje np. ambasadorem, następuje "z dniem powołania lub wybrania", w przypadku Głębockiego byłby to więc 5 czerwca. Okazuje się jednak, że w praktyce wygaśnięcie nie nastąpiło, poseł bowiem cały czas brał udział w głosowaniach.

Jak zauważył Maciej Pach, Głębocki pracował jak aktywny parlamentarzysta 6, 7 i 15 czerwca. 6 czerwca głosował 23 razy. m.in. przeciwko wnioskowi o wotum nieufności wobec Beaty Szydło, czy w podobnej sprawie dotyczącej minister Elżbiety Rafalskiej. W 69 głosowaniach Głębocki wziął udział 7 czerwca, natomiast 15 czerwca zagłosował 83 razy. Co daje łącznie udział w 175 głosowaniach.

Przewodził komisji ds. UE

Zgodnie z prawem wygaśnięcie mandatu posła stwierdza marszałek. Stosowne postanowienie powinien wydać niezwłocznie, ale Marek Kuchciński się nie spieszył i zrobił to dopiero 2 lipca, choć już 20 czerwca szef MSZ Jacek Czaputowicz wręczył Głębockiemu ambasadorską nominację. Jakby tego było mało, Kuchciński w dokumencie potwierdza, że po 5 czerwca Głębocki nie był już posłem.

"Na podstawie art. 249 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz.U. z 2018 r. poz. 754 i 1000), wobec zaistnienia okoliczności określonej w art. 247 § 1 pkt 6 Kodeksu wyborczego, stwierdzam wygaśnięcie, z dniem 5 czerwca 2018 r., mandatu posła Konrada Zygmunta Głębockiego" - czytamy w postanowieniu. 

Również strona Sejmu nie pozostawia wątpliwości - data wygaśnięcia mandatu to właśnie 5 czerwca.

Mandat Konrada Głębockiego wygasł 5 czerwcaMandat Konrada Głębockiego wygasł 5 czerwca sejm.gov.pl

Co ważne, posłowanie Głębockiego, który formalnie nie był już posłem, nie ograniczało się tylko do udziału w głosowaniu. 6 czerwca Głębocki przewodniczył Komisja ds. Unii Europejskiej.

Zwróciliśmy się do Sejmu z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego Konrad Głębocki brał udział w głosowaniach, choć formalnie nie był posłem. Czekamy na odpowiedź.

PiS chce walczyć z chamstwem w Sejmie. Ale co z nagannym zachowaniem posłów partii rządzącej?