Funkcjonariusz trafiony megafonem w twarz. Kto kogo uderzył? Rzecznik policji komentuje

Spór o nagranie z manifestacji przed Sejmem. Widać na nim, jak policjant zostaje uderzony megafonem w twarz. Protestujący mają swoją wersję zdarzeń, policja swoją.

W środę po protestach przed Sejmem policja skuła kajdankami Klementynę Suchanow ze "Strajku kobiet". Dziś na jej profilu na Twitterze pojawiło się nagranie z wczorajszej manifestacji. Widać na nim, jak jeden z funkcjonariuszy zostaje raniony megafonem w twarz. Na jego policzku widać potem rozcięcie.

Zdaniem protestujących, do sytuacji doszło w wyniku szarpaniny, którą rozpoczął inny policjant. "Polska policja bije się sama. Połamane ręce, szyje, wykręcone nadgarstki i kolana, barki, krwiaki, rozerwane łuki brwiowe protestujących to standard PiS. Jakub Skrzypek drasnął szczekaczką policzek policjanta, policja stawia zarzut napaści. Really?" - napisała Suchanow.

Nagranie z protestu przed Sejmem. Uwaga, wulgaryzmy.

Innego zdania są funkcjonariusze. "Policjanci wykonują tylko i wyłącznie swoje obowiązki, dbając o bezpieczeństwo -przede wszystkim wszystkich zgromadzonych" - skomentował na Twitterze Mariusz Ciarka. Jak pisze rzecznik policji, "ataki na policjantów nie są niczym usprawiedliwione, jak i fałszywe oskarżanie funkcjonariuszy o przemoc! Filmik nie wymaga komentarza".

Do tej opinii przychylają się dziennikarze portalu internetowego telewizji TVP Info. W artykule "Brutalne ataki na policjantów pod Sejmem. Jeden trafiony w twarz" czytamy m.in.: "Sęk w tym, że na filmie widać jak jeden z członków antyrządowej demonstracji uderza funkcjonariusza megafonem w twarz, rozcinając mu skórę na policzku".

Protesty pod Sejmem - zatrzymania

Po piątkowych manifestacjach funkcjonariusze zatrzymali łącznie cztery osoby. Jedna z nich, Dawid Winiarski, trafiła do szpitala. Wszyscy zostali już zwolnieni - poinformował na swoim profilu na Twitterze polityk PO, Michał Szczerba. 

CZYTAJ TEŻ:

Jak informuje Mariusz Ciarka, "wstępne czynności nie wykazały nieprawidłowości w działaniach policjantów przed Sejmem". "Policjanci działali adekwatnie do zagrożenia, odpierając bezpośredni, bezprawny atak zagrażający ich zdrowiu i życiu. Policjanci reagowali zgodnie z przepisami i z pełnym wsparciem dowodzących" - napisał rzecznik policji. 

Sądowa ustawa PiS znowu do poprawki. Zmiany mają zadowolić Komisję Europejską, ale opozycja krzyczy: 'niechlujstwo'

Więcej o: