Kornel Morawiecki o relacjach z Rosją: Nie chcę osłabiać syna, ale to ważniejsze niż układ rodzinny

Kornel Morawiecki dalej broni swojego stanowiska ws. Rosji. Ojciec Mateusza Morawieckiego wprost stwierdza: - Nie chcę osłabiać żadnego premiera Polski, ani swojego syna, ale myślę, że zbliżenie z Rosją nas wzmocni.

Kornel Morawiecki, poseł z koła Wolni i Solidarni, działacz opozycyjny w czasach PRL i ojciec premiera Mateusza Morawieckiego udzielił niedawno wywiadu rosyjskiej agencji RIA Novosti. Polityk krytykował w nim polski rząd w kwestii polityki wobec Rosji.

- Przykro mi, że polski rząd i polskie media, czyli polskie elity, w dużym stopniu nastawiają Polaków przeciwko Rosjanom - mówił Kornel Morawiecki, dodając przy tym, że ma żal do syna, premiera Mateusza Morawieckiego, że ten, tak jak prezydent Andrzej Duda, nie pogratulował Władimirowi Putinowi reelekcji.

Kornel Morawiecki: Nie chcę osłabiać syna, ale...

Na kilka dni po wywiadzie dla RIA Novosti Kornel Morawiecki rozmawiał z RMF FM. Polityk powiedział, że nie zamierza wycofywać się ze słów, które padły w wywiadzie dla rosyjskiej agencji.

Pytany, czy nie czuje żalu, że dzięki jego słowom w Rosji przypuszczono atak na Mateusza Morawieckiego, odpowiedział:

Zupełnie żadnego żalu nie czuję. Nie wiem, czy ten wywiad został wykorzystany przeciwko premierowi. Sprawa polsko-rosyjska jest jeszcze ważniejsza, niż dany układ rządowy czy rodzinny.

Kornel Morawiecki podkreślił, że jego zamiarem nie było "osłabiać żadnego premiera Polski". - Ani mojego syna, ale myślę, że zbliżenie z Rosją nas wzmocni na arenie międzynarodowej - dodał.

Jeśli jesteś bardziej wymagającym czytelnikiem, to musisz wypróbować nasz nowy newsletter >>>