Andrzej Duda: To byłoby szokiem, gdyby prezydent USA odstąpił od strategii dot. bezpieczeństwa

Andrzej Duda przyznał, że faktycznie odbył podczas szczytu NATO dwie rozmowy z prezydentem USA. - Rozmawialiśmy o współpracy militarnej, oczywiście rozmawialiśmy o zwiększeniu obecności armii USA na terenie Polski. Rozmawialiśmy także o kwestii kolejnych zakupów uzbrojenia z USA - przyznał polski prezydent.

Podczas jednego ze spotkań obu prezydentów rozmawiano także o zaplanowanej na wrzesień wizycie Andrzeja Dudy w USA. -  W tej chwili ostatnie ustalenia są w sprawie wizyty w Stanach Zjednoczonych mojej w Waszyngtonie - powiedział na konferencji prezydent Duda.

Jak zdradził polski prezydent, rozmowy prowadzone będą w Białym Domu.

Spotkanie przywódców na szczycie w BrukseliSpotkanie przywódców na szczycie w Brukseli Fot. AP Photo/Geert Vanden Wijngaert

W czasie konferencji Andrzej Duda skomentował słowa szefa NATO. W środę Jens Stoltenberg powiedział, że jest sceptyczny co do propozycji prezydenta USA na temat zwiększenia wydatków na obronę do 4 procent PKB. - Ja skupiłbym się na tym co uzgodniliśmy wcześniej, a zgodziliśmy się na zobowiązania dotyczące wydatków na obronę na poziomie 2 procent PKB. Zacznijmy więc najpierw od tego, a przed nami jeszcze długa droga - powiedział szef Sojuszu.

- Biorąc pod uwagę to, co mówił i wczoraj do mnie, i dzisiaj na forum szefów rządów i głów państw członkowskich pan prezydent Donald Trump, to naprawdę byłoby szokiem, gdyby się okazało, że w jakikolwiek sposób odstąpi od dotychczasowej strategii wzmacniania bezpieczeństwa w tej części świata i w jakimkolwiek stopniu ustępował Władimirowi Putinowi, zwłaszcza wobec działań takich jak na Ukrainie, gdzie Rosja jest przecież okupantem i agresorem, gdzie Rosja okupuje Krym, a więc siłą zmienia granice Europy, uznane przez społeczność międzynarodową - powiedział polski prezydent.

Więcej o: