Rzeź wołyńska. Andrzej Duda oddał hołd ofiarom w miejscu nieistniejącej już wsi

Andrzej Duda w 75. rocznicę rzezi wołyńskiej odwiedził tereny kiedyś licznie zamieszkiwaną przez Polaków. Oddał hołd pomordowanym. Prezydent Ukrainy rocznicę obchodził osobno.

Rzeź wołyńska została uznana przez polski parlament za ludobójstwo. W czasie pogromu zginęło według ustaleń polskiego IPN od 60 do 100 tysięcy Polaków. Właśnie zbliża się rocznica Krwawej Niedzieli. 11 lipca 1943 roku nastąpiło apogeum zbrodni na ludności polskiej. Pamięć zamordowanych uczcił prezydent Andrzej Duda

Rzeź wołyńska. Andrzej Duda apeluje o badania

Duda złożył kwiaty w miejscu nieistniejącej dziś polskiej wsi Pokuta na Wołyniu. Prezydent powiedział, że chciałby, by każdy z Polaków, którzy zostali zamordowani, odzyskał swoje imię i nazwisko, żeby miejsce jego pochówku było oznaczone i żeby mogła je odwiedzić rodzina. Andrzej Duda zaapelował do ukraińskich władz o możliwość przeprowadzenia badań, dzięki którym możliwa będzie identyfikacja wszystkich ofiar zbrodni wołyńskiej. 

Mamy świadomość o działaniach Polaków na Wołyniu, którzy po ludobójstwie przeprowadzili działania odwetowe w których ginęli zwykli ludzie - zaznaczył prezydent Duda. Polski IPN podaje, że na skutek polskich akcji odwetowych do wiosny 1945 roku zginęło prawdopodobnie 10-12 tys. Ukraińców. 

- Ból będzie trwał, ale wierzę w to, że czas, który leczy rany, zabliźni także i te straszne rany, które pozostały w sercach i po jednej, i pewnie po drugiej stronie także - mówił Andrzej Duda. 

75. rocznica rzezi wołyńskiej75. rocznica rzezi wołyńskiej Igor Smirnow/KPRP

Rocznica rzezi wołyńskiej. Prezydent Ukrainy obchodził ją osobno

Z kolei w Sahryniu na Lubelszczyźnie hołd zamordowanym w 1944 roku Ukraińcom oddał prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko. Stwierdził, że Ukraina jest gotowa do dialogu o Wołyniu. Dodał, że bez wolnej Ukrainy nie ma i nie będzie wolnej Polski.

Według polskiego IPN w marcu 1944 roku z rąk polskich oddziałów partyzanckich w Sahryniu zginęło od 150 do 300 Ukraińców - cywilów. - Dziś, chyląc głowę we wspólnej modlitwie, szczerze zwracamy się do Boga słowami: odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom – powiedział prezydent Ukrainy. Z Sahrynia udał się na Wołyń.

Rzeź wołyńską poprzedził konflikt polsko - ukraiński

Po 1918 roku ziemie polskie zamieszkiwało 5 mln Ukraińców. Na niektórych terenach, m.in. Wołynia, stanowili większość. Ich stosunki z Polakami nie były dobre. 

Przedwojenna Polska stała się areną ciągłych sporów polsko-ukraińskich. Ukraińcom – tak za sprawą Rosji białej, jak i bolszewickiej – nie udało się stworzyć własnego państwa ze stolicą w Kijowie, powstaniu państwa zachodnioukraińskiego przeszkodziła przegrana z Polską wojna o Lwów (1918 r.). Większość Ukraińców galicyjskich nie akceptowała politycznego status quo

- opisują historycy IPN, którzy stworzyli portal zbrodniawolynska.pl, poświęcony rzezi wołyńskiej. Ukraińcom w Polsce ograniczano możliwość edukacji. Odpowiedzią na ucisk były nacjonalistyczne akcje radykalnych ukraińskich organizacji. Te z kolei spotkały się z siłową odpowiedzią polskich władz (niszczenie plonów, przymusowe wcielanie do wojska, tortury). Jak opisuje IPN:

Sytuacji tej nie zmienił tzw. eksperyment wołyński – stosunkowo liberalne rządy wojewody Henryka Józewskiego na Wołyniu w latach 1930–1938. (...) W końcu lat 30. władze polskie zaostrzyły politykę wobec Ukraińców, czego dowodem była akcja polonizacyjna na Wołyniu, a zwłaszcza na Chełmszczyźnie, połączona z niszczeniem prawosławnych świątyń.

Napięcie rosło. W czasie wojny część Ukraińców nadzieje na odrodzenie państwa wiązała z III Rzeszą. IPN podkreśla, że w 1943 roku Polacy na Wołyniu, po masowych represjach ze strony Niemców, "nie tworzyli sytuacji konfliktowych, wręcz za wszelką cenę ich unikali". Część ukraińskich historyków to podważa; głoszą oni także, rzeź wołyńska rozpoczęła się od "niekontrolowanej i nie inspirowanej przez OUN-B wojny chłopskiej". Według polskiego IPN te tezy nie mają oparcia w rzeczywistości.

Impas ws. rzezi wołyńskiej

Między Warszawą i Kijowem od wiosny 2017 roku trwa impas wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez ukraiński IPN. Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w kwietniu 2017 roku.

UPA wymordowała wszystkich mieszkańców wioski Gaj. Ocalała tylko ona

Więcej o:
Komentarze (219)
Rzeź wołyńska. Andrzej Duda oddał hołd ofiarom w miejscu nieistniejącej już wsi
Zaloguj się
  • kreciarobota59

    Oceniono 20 razy -18

    ;Dzięki polskim rodzinom polskość przez wieki przetrwała, rozwija się i kwietnie. Dziękujemy wszystkim, dzięki którym Polska przetrwała – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas XXVII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

    Szef polskiego rządu w swoim przemówieniu podkreślił istotną rolę Jasnej Góry w historii Polski. Jak zauważył, „Jasna Góra była zawsze duchową stolicą Polski. Gdzie bylibyśmy bez tej duchowej stolicy?” Na przestrzeni dziejów broniła nas, dawała pocieszenie w najtrudniejszych czasach”.

    – Polskie serca biły tutaj zawsze bardzo mocno. (…) Jasna Góra to symbol ducha, symbol nadziei, symbol polskości, symbol obrony i oporu przed złem. Tak jak wieki temu – poza normalnym obstrzałem klasztoru – wróg próbował podkopać się podstępem, zrobić przekop, tak samo już w czasach wolnej Polski przez 25 lat, ale nawet i do dziś, różni nasi przeciwnicy ideowi i inni próbują zrobić podkop pod Polskę, pod nasze tradycyjne wartości rodziny, patriotyzmu, marzenia o wielkiej, wspaniałej Polsce – wszystko to próbują podkopać – powiedział.

    Mateusz Morawiecki zwrócił również uwagę na istotną rolę rodziny, której „zawdzięczamy, że ta polskość przez wieki przetrwała, rozwija się i kwitnie”.

    – Dziękujemy tym wszystkim, dzięki którym Polska przetrwała, a to przede wszystkim są polskie rodziny, również wielopokoleniowe. Dzięki naszym dziadkom, babciom, którzy służą radą; naszym opiekuńczym rodzicom i rezolutnym dzieciom – wielopokoleniowym rodzinom, które są wielką wartością Polski. Pod nie też był robiony podkop. Rodziny wielodzietne były czasami określane jako patologiczne. Te, dzięki którym bogactwo narodu rosło, które były dobrodziejstwem, były określane fałszywie. Od ponad 2,5 roku odbudowujemy wartość rodziny poprzez naszą wiarę, pracę, politykę społeczną – wskazał.

    My za Polskę nie tylko nie chcemy się wstydzić, ale my za Polskę nie przepraszamy, my za nią dziękujemy – mówił Prezes Rady Ministrów.

    – Chcemy ją również budować z tymi, którzy są naszymi oponentami. Prosimy ich o współpracę, spokój, wiarę w Polskę. Możemy się różnić, ale niech każdy przede wszystkim o Polskę dba, o niej myśli i o nią się troszczy. To jest przecież nasze – mam nadzieję – wspólne pragnienie. Dlatego o tę Polskę w ostatnich tygodniach walczyliśmy na różnych odcinkach frontu. (…) O to, żeby Polska miała prawo i możliwość sama decydować o tym, kogo chce przyjmować i jaką kulturę chce budować – to w Brukseli. Również tam przypomnieliśmy o chrześcijańskich korzeniach Europy, o chrześcijańskiej przeszłości i fundamencie, na którym cała Europa musi być budowana – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

  • citaobscura

    Oceniono 34 razy -10

    -=-=-=-=-=-=-=-=-=-
    Ktoś pamięta czy i jak B.Komorowski albo D.Tusk uczcił kiedyś ofiary zbrodni wołyńskiej ?

  • demokratus

    Oceniono 11 razy -9

    żeby tylko nie zdenerwował tym niepotrzebnym gestem naszych braci zza Buga walczących z kremlowską nawałnicą. Szkoda byłoby popsuć modelowe stosunki między sojusznikami i przyjaciółmi takim głupstwem jak rozdrapywanie urojonych zbrodni banderowskich

  • mar Rian

    Oceniono 14 razy -6

    Jedną z niewielu rzeczy za które dziękuję PREZYDENCIE ,,elity,, i ukry dostają kociokwiku co widać po wypowiedziach

  • pascvale

    Oceniono 16 razy -6

    Jedna z bardzo niewielu rzecz, które zrobił z sensem. Za to należy my się szacunek, jeżeli PO nie uzna że też powinna uczestniczyć obronie pamięci ofiar banderowskiego bestialstwa, znowu przegra wybory.

  • 99venus

    Oceniono 26 razy -6

    Ukrainy nie było a Polska była.
    Mówienie przez Poroszenkę o odpuszczeniu win w kontekście ludobójstwa dokonanego przez bandy UPA to wyjątkowa bezczelność.

  • jankolaska

    Oceniono 5 razy -5

    Polacy pracowali całe wieki na tą zapłatę mordowali Ukrainiec polaków Polacy ukraińców żydzi mordowali polaków ruskie mordowali polaków i Polacy żydów CO ROBILI POLACY NA WOŁYNIU PRZEZ WIEKI A NO ZNIEWALALI NARÓD UKRAIŃSKI MORDOWANO PALONO WSIE UKRAIŃSKIE PALONO CERKWIE TAK JAK W 1938 ROKU W PRZEORSKI KSIĄDZ Z MAJDANU GÓRNEGO Z WOJSKIEM SPALILI CERKIEW I ZA TO UKRAIŃCY SIĘ ODPŁACILI I TO DOBRZE to było wet za wet A DZIŚ POLITYCY PODJUDZAJĄ SPOŁECZEŃSTWO W PERFIDNY SPOSÓB PREZYDENT W KRZAKACH SKŁADA WIEŃCE ROBI Z SIEBIE PAJACA NIECH PRZYJEDZIE DO MNIE TO JA MU POKARZĘ GDZIE POLACY SPALILI WIOSKI UKRAIŃCÓW JAK CHRZEŚCIJANIE WYMORDOWALO MILIONY NIE WINNYCH DZIECI KOBIET MĘŻCZYZN TO DUDA SIĘ NIE ZAJĄKNIE BEZCZELNOŚĆ POLITYKÓW NIE ZNA GRANIC A ZWŁASZCZA RYDZYK I TA CIEMNOTA PISOWSKA PO PROSTU POLACY SOBIE ZASŁUŻYLI PRZEZ WIEKI NAT KONIEC I KROPKA

  • qznia

    Oceniono 19 razy -5

    Czy na tej stronie funkcjonuje admin?
    Obrażany jest Prezydent RP Andrzej Duda, który złozył kwiaty gdzie byli mordowani Polacy.
    Czyn ten jest opluwany i lżony?
    Czy ta strona ma jeszcze odrobinę szacunku do polskich wladz państwowych, do państwa polskiego?

  • darek655

    Oceniono 17 razy -5

    Ci pomordowani mieli honor i wierni byli przysiędze której nigdy nie złamali. Zginęli za Wolna Polskę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX